niedziela, 2 listopada 2014

Kabała a tarot, karta dekanatu i miły mail.

Dzisiejszy dzień zaczął się w bardzo miły sposób, gdyż dostałam maila o następującej treści:
"Dzien dobry Natalio,chcialam ci napisac ze Twoje slowa które mi mapisalas spelnily sie ,,co do jotki" Jeszcze nigdy nie uslaszalam tak sprecyzowanej i dokladnej wrózby..Masz wielki talent w tym kierunku.Rozwijaj go ,choc mysle ze juz osiaglas bardzo wysoki punkt (...)."
Przemiło przeczytać coś takiego :) Oczywiście dostaję pozytywne wiadomości, to nie pierwsza, ale sprawiła mi dużą radość i chcę się tym stanem podzielić :)

Intensywnie zgłębiam kabałę i jej związki z tarotem. Czy bez kabały można poznać tarota i być świetnym tarocistą? Oczywiście, że można. Tarot przez 500 lat funkcjonował bez kabały! I działał doskonale. Dopiero w XIX wieku Eliphas Levi połączył te systemy, co później rozwijały kolejne pokolenia zachodnich okultystów. Mnie kabała fascynuje, bo zawsze miałam skłonność do mistycyzmu - a to nic innego jak mistyka. Dzięki temu inaczej rozumiem tarota. Ale bez kabały można świetnie posługiwać się tarotem. Są różne talie, które nie nawiązują do tej tradycji. Tarot to narzędzie, język, a nie dogmatyczny, niezmienny układ. Może kiedyś odrzucę kabałę i nie będzie z tym żadnego problemu. Myślę, że najgorsze dla tarocisty jest stanie się fanatykiem. Tarocista powinien mieć otwarty umysł - być Arcykapłanem, a nie odwróconym Arcykapłanem ;)




Analizowanie kart w kontekście Drzewa Życia jest bardzo ciekawe i zajmujące. Wielkie arkana łączą ze sobą sefiroty, tymczasem małe przyporządkowane są każdej z dziesięciu. Można zauważyć, że miecze są dużo bardziej ciężkie niż pozostałe arkana. Dlaczego? Czy intelekt  i komunikacja to najbardziej problematyczna sfera? Czy może dominacja intelektu nad innymi sferami prowadzi do kłopotów?
Cztery kolory odpowiadają czterem literom, które składają się na imię Boga (Tetragramaton) - każda związana jest z jednym żywiołem i światem.
Dzisiaj, zgodnie z systemem Crowleya, weszliśmy w energię szóstki kielichów. Tiferet na skali Berija. Karta jesienna, kojarzy się z więdnącymi liśćmi poprzez swoją kolorystykę. Ale ma dobre znaczenie - przyrost, wzrost, zysk, przyjemność, spełnione życzenie, radość, sukces; ale też zniewaga, rywalizacja, pycha, próżność, niewdzięczność, arogancja, spory. Czego zatem można się spodziewać? Dobry okres na realizację planów, na zaczynie przedsięwzięć nowych, na pasje, na czas z przyjaciółmi, ale należy uważać na negatywną stronę!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 44 Odcienie Tarota , Blogger