sobota, 31 stycznia 2015

Karta dnia - tygodniowe podsumowanie

Karta dnia - tygodniowe podsumowanie
Król Różdżek + 6 Dysków - Tego dnia spotkało mnie niemałe zaskoczenie, gdy poszłam na jogę. Zwykle w soboty są tam zajęcia relaksacyjno-medytacyjne, ćwiczymy powoli, medytujemy, bezwysiłkowo. Ale ku mojemu zdumieniu zamiast sędziwego Guru, pojawił się w zastępstwie Król Różdżek, który dosyć mocno nas rozruszał. Nie sądziłam, że na jodze można się tak zmęczyć! Było intensywnie! Ale czułam, że to jest dla mnie dobre i korzystne. Czułam wymianę pozytywnej energii, dobrze się ćwiczyło w tej grupie, bardzo miła atmosfera. Dużo zyskałam dzięki tej zmianie (6 Dysków).

6 Pucharów+3 Mieczy - "Dziwne połączenie..." - pomyślałam tego ranka, gdy wyciągnęłam karty. Z jednej strony przyjemny dzień, z drugiej jakieś rozterki? Czego się spodziewać? Co ta Trójka Mieczy chce mi powiedzieć? Ostatecznie dzień był bardzo dobry. Po południu udałam się na praktykę buddyjską ze znajomym. Miło się rozmawiało i fajnie było się spotkać. Siedzieliśmy 3 rundy po 30 minut poprzerywane dziesięcio-minutową medytacją chodzoną. I oto ta Trójka Mieczy - wysiłek by odpuścić ;) Medytacja nie jest łatwa. Umysł nie lubi tego. Zawsze jakieś koncepcje, myśli pojawiają się i od razu się za nimi podąża. Trójka Mieczy właśnie to pokazuje. Te trudności w dążeniu do nibbany ;) A siedzieliśmy w zendo, poznałam nowe osoby, było bardzo inspirująco. 



6 Dysków+5Dysków - dwie tak różne karty w jednym zestawieniu mogły oznaczać tylko jedno - dziwny dzień. I z jednej strony moje sprawy zawodowe nabrały tempa. Udało mi się dostać na kilka konferencji, projekty idą gładko, wszystko dobrze. Z drugiej 5 Dysków to lęk jaki się we mnie pojawił, że nie chodziłam na wykłady z filozofii współczesnej w tym semestrze. I co Prof. N. na to. Jak potraktuje mnie na egzaminie? Doktoranci też mają egzaminy, tak, niestety. I się zmartwiłam. A potem mi przeszło. Energia 6 Dysków zdominowała ten dzień i pozytywne strony mocniej przykuły moją uwagę.



As Mieczy+Królowa Mieczy - zapewne pod wpływem tej 5 Dysków kolejny dzień spędziłam na intensywnej pracy. Napisałam sporo, wysłałam nowe zgłoszenia na konferencje, ruszyłam z doktoratem. Mój umysł był tego dnia idealny do takiego wysiłku. 



As Dysków + Księżniczka Różdżek - As Dysków pokazał mi się jako kilka zgłoszeń na tarota, a Księżniczka Różdżek to spotkanie z Kasią (Tafalarota) w kawiarni. Kasia ma w sobie dużo z Księżniczki Różdżek - jest energiczna, ciekawa świata, lubi wyzwania, lubi jak się coś dzieje. Pokazała mi swoje najnowsze talie. A dodatkowym aspektem Asa Dysków było to, że zyskałam talię Morgan-Greer. Zakochałam się w tej talii i teraz cały czas jej używam. Także piękny dar.  Bardzo miły dzień. Sama też była troszkę Księżniczką Różdżek bo dosyć dużo rzeczy tego dnia zrobiłam.



8 Różdżek+Słońce -  Dobry dzień. Słońce i 8 Różdżek to dynamiczne i nieobliczalne połączenie. Tego dnia mogło zdarzyć się wszystko. Nic nie powiem więcej ;)



Księżniczka Dysków+Arcykapłan- Te karty przejawiły mi się w taki sposób, że tego dnia miałam sporo kontaktu z osobami, które są dla mnie autorytetem. Najpierw pani S., potem prof. K., potem rozmowa z W. Księżniczka Dysków miała do załatwienia sporo spraw, aby je zrealizować niezbędna była pomoc osób, z których każda pasowała do archetypu Arcykapłana. I współpraca jak najbardziej owocna.




piątek, 30 stycznia 2015

Książę w akcji

Książę w akcji
Dla przypomnienia: Książę to odpowiednik Rycerza. Najczęściej powozi Rydwanem, podczas gdy Rycerz/Król jest jeszcze bardziej aktywny i jedzie na koniu. W taliach typu Rider-Waite Król jest statycznym mężczyzną, stabilnym, siedzącym na tronie, a Rycerz ma najwięcej werwy. Tutaj mamy przemianowanie, bo postać najwyższa w hierarchii związana jest z żywiołem ognia. Książę to powietrze. Królowa woda, a Księżniczka ziemia.
Książęta to bardzo aktywne postaci. W końcu powożą rydwanami, zatem są w ruchu i wskazują na ruch. Działanie. Każdy z nich ma swoiste powinowactwo z Rydwanem. 
  • Książę Różdżek = Rydwan + Diabeł
  • Książę Mieczy = Rydwan + Wieża 
  • Książę Pucharów = Rydwan + Śmierć
  • Książę Dysków = Rydwan + Papież
 Jak interpretuję te kombinacje? Książę Różdżek ma w sobie cechy Rydwanu i Diabła. Zatem jest to postać szybka, energiczna. Ma dużo pomysłów, ale nie zawsze je realizuje. Aktywny społecznie, ambitny, silny. Typ przywódcy, szefa. Jest śmiały, nawet bezczelny. Zarazem samodzielny, ambitny, dąży do celu, bo dobrze wie, czego chce. Jest duszą towarzystwa, czarującym uwodzicielem. Zaradny, potrafi wiele rzeczy i nie czeka aż samo się zrobi. Naprawi, pomoże, jest obowiązkowy. To lider. Wspina się po szczeblach kariery. Chce budować, tworzyć coś stabilnego.
W systemie dekanatowym to okres od 12 lipca do 11 sierpnia, a zatem mamy tu 4 Pucharów, 5 Różdżek i 6 Różdżek. Łączy on zatem w sobie energię nadmiaru, dochodzenia do granic, walki, dużej siły, czasem tłumionej i niezrównoważonej. Lubi rywalizację. Dąży do przyjemności.
Wydarzenia: szybka podróż, najczęściej lądowa, zabawa, gwar, zmiana miejsca zamieszkania, pożegnanie, separacja, wycieczka. Dynamiczna akcja, przedsiębiorczość.
W cieniu: podrywacz, zalicza kobiety. Musi coś sobie udowodnić. W gorącej wodzie kąpany. Narzuca szybkie tempo, brak mu cierpliwości. Może być męczący. Nie wie czego chce. Przesadza, ulega pokusom. Okrutny, powierzchowny, władczy.

Książę Mieczy ma dużo pomysłów, dużo czasu poświęca na rozmyślania. Ale u niego nie ma nudy - dużo się dzieje. Może łapać kilka srok za ogon, bo nie wie co wybrać. Jego wadą jest niezdecydowanie. Bardzo inteligentny, kocha dyskusje i to takie żarliwe, z pasją. Bardzo wygadany. Posiada ogromną wiedzę. Szuka prawdy. Zajmuje się twórczością intelektualną, pisze, mistrzowsko posługuje się słowem. Mistrz słowa i mistrz umysłu. Ale może bardzo mocno ranić, mówić przykre rzeczy, bolesne. Odsunie się, bo nie umie się zaangażować. Bardzo ciężko go okiełznać, jest nieprzewidywalny. A niekiedy sam dla siebie jest nieprzewidywalny. Może sam sobie szkodzić. To często walka słowna. Bezradny w sferze uczuć. Nie wie czego chce. Ciężko go do czegoś zmusić. Bardzo zmienny, szybko się nudzi. Huragan. Śiwa Niszczyciel. Zawzięty i złośliwy. Czasem agresywny, zadziorny, chłodny. Rydwan i Wieża, czyli energia, działanie, dążenie, ale takie, które może skończyć się destrukcją, zranieniem kogoś. Przyjdzie, namiesza w czyimś życiu i zniknie.
Okres od 10 stycznia do 8 lutego, czyli 4 Dysków, 5 Mieczy oraz 6 Mieczy. Może ranić, być bezwzględny, traktować ludzi instrumentalnie, ale może też coś niezwykłego stworzyć swoim nieprzeciętnym umysłem. I potrafi się poruszać w świecie materii, nie jest oderwany od spraw ziemskich.
Wydarzenia: powodzenie w dyskusji, zwycięstwo w sporze, bohaterski czyn, ochłodzenie stosunków, napięta atmosfera.

Książę Pucharów wydaje się być najbardziej romantyczny z całej czwórki. To subtelny poeta. Może być niepewny, wrażliwy, empatyczny. Szuka miłości, seksu, bliskości, więzi emocjonalnych. To bardzo dobry przyjaciel, daje wsparcie. Nie zdradzi. Może pokazać lekarza, pielęgniarza. Ma w sobie dużo dobra, dużo ciepła, będzie stały w uczuciach. Niesie pomoc. Wspiera.
Cień: bardzo uparty, fanatyczny, nieustępliwy, uzależnia innych od siebie, albo jest uzależniony, toksyczny, ciężki, nieprzenikniony. Niby spokojny, ale w środku kłębią się poplątane emocje, destrukcja. Skryty. Manipuluje ludźmi. Rydwan wraz ze Śmiercią mogą stanowić zastanawiające połączenie. Nie wybrałam tych kart przypadkowo, jednak wyjaśnienie obecności Trzynastego Wtajemniczenia wymaga głębszej analizy. Oprócz pozytywnych aspektów takich jak miłość, wsparcie, przyjaźń, opieka, Książę Pucharów kryje w sobie mroczne rejony. To połączenie powietrza z wodą. Zatem w cieniu może mówić o osobie trudnej. Ta karta ma jasną i mroczną stronę i dopiero jako cień pokazuje się tu osoba niby spokojna, ale w środku bardzo skomplikowana i trudna.  Po prawej stronie jest Książę z talii Cosmic Tarot. Twórcy pokazali go jako złowieszczego, podstępnego, niepokojącego. A przecież on w pozycji prawidłowej ma złote serce.
Okres od 13 października do 12 listopada, czyli 4 Mieczy, 5 Pucharów i 6 Pucharów. Dla niego ważna jest miłość, czasem może być zbyt fanatyczny i zaborczy. Lubi spokój. Książę Różdżek i Mieczy są bardzo aktywni, lubią jak się dużo dzieje, ten jest bardziej wyciszony, co nie oznacza, że jest nudziarzem, nie.
Wydarzenia: zaproszenie, inicjatywa, rozwój uczuć, miłość, oszustwo, podstęp, nielegalne działanie. Zakładanie opatrunku, podróż do schroniska dla zwierząt. Dobry nastrój.

Książę Dysków jest najwolniejszy ze wszystkich, a zarazem najbardziej stabilny. Jego łagodna twarz wpatrzona w dal (czyżby planował najbliższe przedsięwzięcie) koresponduje ze spokojną twarzą wołu. Wydają się być niemal statyczni. Jednak to pozory, gdyż on ma w sobie bardzo dużo energii, tylko, że ukierunkowanej na konkretne cele. Drobiazgowy, ma czas na wszystko. Domator. Rodzina jest dla niego bardzo ważna, ognisko domowe. Jest gotowy do działania. Ale nigdy nie postępuje impulsywnie, to człowiek rozsądny, racjonalny, rozważny.
Dba o ciało. Może wskazać masażystę, kręgarza. Jest przedsiębiorczy, zaradny, pracowity, praktyczny, można na nim polegać. Solidny. Nie wpada w gniew. Dobry kierownik, zarządca. Dba o innych, czuwa, troszczy się. Przyciąga pieniądze. Szanuje pieniądze. Kompetentny i praktyczny. Rydwan i Papież mówi o jego ukierunkowanej energii. On nie wykonuje niepotrzebnych ruchów. Dąży do celu konsekwentnie, jest w nim stałość. To tradycjonalista. W cieniu wskazuje bankruta, osobę, która ma dwie lewe ręce, której coś nie wychodzi. Nie zmienia poglądów, jest bardzo sztywny. Ospały, zbyt konserwatywny. Zamknięty umysł. Ma uprzedzenia.
Okres od 11 kwietnia do 10 maja, czyli 4 Różdżek, 5 Dysków i 6 Dysków. Zrobi wiele by osiągnąć sukces w sferze materialnej, hojny, czasem się za bardzo stresuje.
Wydarzenia: długa podróż pociągiem, rozwijająca się firma, zysk, korzyści materialne.

czwartek, 29 stycznia 2015

Paź czyli Księżniczka cz.II

Paź czyli Księżniczka cz.II
Używam określenia "Księżniczka", gdyż bardzo podoba mi się to przywrócenie równowagi jakie wprowadził Złoty Brzask. Jednak dobrze wiedzieć, że nawet na kartach, na których mamy giermków, czyli mężczyzn, często są oni czytani jako kobiety. Tak naprawdę zresztą nie chodzi o płeć, ale o dominację cech męskich lub żeńskich. Księżniczki pokazują osoby młode, dzieci, lub po prostu ludzi niedojrzałych. Każda z nich jest innym aspektem Głupca. Pokazuje różne sfery, w jakich ten Archetyp próbuje swoich sił. On zaczyna, bo chce, albo dlatego, bo pojawia się szansa na coś nowego. Jest dzieckiem, które uczy się świata, bawi się rzeczywistością, nawiązuje nowe relacje.
  •  Księżniczka Różdżek jest Głupcem z domieszką Asa Różdżek - ma dużo sił i energii by poszerzać horyzonty. Chce i idzie, może czasem bezmyślnie, impulsywnie. Jest figlarna, zabawna, pełna wigoru, pomysłów, entuzjazmu. Wydarzenie jakie zwiastuje to najczęściej wiadomość, mail, sms, list, wieści, ale też nowa praca, nowy zawód, choroba, wspólny urlop z partnerem, przygoda, coś niespodziewanego, coś nowego się pojawi, lub ktoś coś nowego wymyśli, wpadnie na pomysł. Księżniczka Różdżek lubi ruch i ryzyko, szuka wyzwań i wrażeń. Lubi jak się coś dzieje, podróże, nowe smaki.
  • Księżniczka Pucharów jest Głupcem z domieszką Asa Pucharów. To szansa na zakochanie się. To otwartość na relacje. Powodzenie w sferze artystycznej - talent, nowe projekty, szukanie sposobu na wyrażenie siebie. Może mówić o oświadczynach, pojednaniu się z kimś, o przyjaźni, o wsparciu, ale również o oszustwie, przeszkodach, uwiedzeniu, nieszczęśliwej miłości. Przez swoją wrażliwość jest podatna na zranienie i manipulacje. Ciężko jej się poruszać w rzeczywistości - może być nieco oderwana, żyć w swoich wyobrażeniach i fantazjach.
  • Księżniczka Mieczy to Głupiec z Asem Mieczy, czyli mamy tutaj ciekawość i poznawanie. Szybko się uczy, ma bystry umysł. Chłonie wiedze. Wydarzenia jakie zwiastuje to kłótnia, konflikt, skandal, fiasko, frustracja. Ale i wyjaśnienie sytuacji. Piekielnie inteligentna, ale i konfliktowa, może ranić słowami, być sarkastyczna. Czasem nieszczera.
  • Księżniczka Dysków - Głupiec i As Dysków. Najpoważniejsza ze wszystkich Księżniczek. Pracowita i skupiona, ma szansę na zrobienie kariery. Jako wydarzenie mówi o tym, że może pojawić się możliwość zarobku, czy wykorzystania swoich umiejętności i talentów. Szansa na rozpoczęcie nowego etapu w życiu. Negatywny aspekt mówi o długach, matactwach. 



 W pytaniach o związek:
  • Księżniczka Różdżek - flirt, uwodzenie, poznawanie nowych osób, jednak nie pokazuje, że uczucia będą się rozwijać, a raczej Księżniczka się może znudzić i szukać nowych wrażeń, zwłaszcza te niedojrzałe emocjonalnie; u osób w związku może to oznaczać ożywienie relacji, wspólny wyjazd, namiętność.
  • Księżniczka Pucharów - początek, zakochanie się.
  • Księżniczka Mieczy - ona może się uciec do podstępu by zdobyć obiekt miłości, zdobędzie dużo informacji, będzie śledzić i kombinować. Może być perwersyjna. Czasem wskazuje na trudny związek, pełen sprzeczek, kłótni, napięć.
  • Księżniczka Dysków - może pokazać ciąże, macierzyństwo, w relacjach jest ciepła, troskliwa, wierna, uczynna, dba o innych. Jako cień - egoizm, miłość interesowna.





środa, 28 stycznia 2015

Księżniczka, Paź, Walet, Giermek czyli karty dworskie cz.I

 Księżniczka, Paź, Walet, Giermek czyli karty dworskie cz.I
Może wydawać się, że przeskakuję z tematu na temat - raz opisuję Wielkie Wtajemniczenia, raz małe i to nie po kolei, potem felieton, potem godzina z tarotem itd. Jest w tym wszystkim pewien porządek, choć może niedostrzegalny na pierwszy rzut oka. Zgodnie z tym tajemniczym ładem nastała pora na karty dworskie. 
Owe karty są bardzo ciekawe. Jednakże osoby miłujące się w taliach ezoterycznych przy pierwszym kontakcie z nimi mogą wpaść w pomieszanie. Gdyż bardzo często mamy w nich inne nazewnictwo kart. 
  • W talii Thotha: Rycerz, czyli postać na koniu jest pierwszy w hierarchii. Jednak należy pamiętać, że to jest partner Królowej. Tym samym jest to odpowiednik Króla. Crowley przemianował Króla na Rycerza, gdyż uznał, iż jest to postać dużo bardziej dynamiczna, aktywna, to w końcu ogień. Lon Milo DuQuette wyjaśnia, że Crowley dokonał tej zamiany, gdyż Rycerz jest po prostu o wiele seksowniejszy od Króla.
  • W taliach złotobrzaskowych zamiast Giermków/Pazi pojawiają się Księżniczki. Mamy zatem równowagę męskiej i żeńskiej energii. 
  • Postać Rycerza została przemianowana na Księcia. Książę jest partnerem Księżniczki i najczęściej powozi rydwanem.
  • W nowych taliach można się spotkać z różnymi innowacjami w kartach dworskich. Nowe nazwy, nowe znaczenia, nowe pomysły. W niektórych Królem Buław będzie kot, w innych wampir. Ale część jest całkiem sensowna. 

 Karty Dworskie przedstawiają osoby, jednak nie oznacza to, że odnoszą się jedynie do ludzi, gdyż mogą wskazywać na wydarzenia. Księżniczki są związane w znacznej mierze z żywiołem ziemi, toteż będą po kolei ziemskimi aspektami żywiołów. Najczęściej wskazują na osoby młode (czasem młode duchem), lub rozpoczynające coś nowego, świeżego. Zwróciłam uwagę na to, że każda z Księżniczek czegoś się uczy i to je łączy:
  • Księżniczka Różdżek lubi poznawać nowe rzeczy, bo ma w sobie dużo energii i chęci do rozwijania swoich pasji. 
  • Księżniczka Mieczy jest ciekawa świata, lubi się uczyć nowych rzeczy dla samej wiedzy, chce rozumieć, poznawać.
  • Księżniczka Pucharów uczy się swoich emocji, które nie zawsze są uporządkowane i kontrolowane. 
  • Księżniczka Dysków uczy się tego, co jest jej potrzebne, co przyniesie korzyść. 
Księżniczka Różdżek to ziemski aspekt ognia. To osoba pewna siebie, otwarta na świat i ludzi, na doświadczenia, lubi wyzwania. Może pokazywać przewodniczącą klasy czy samorządu, osobę lubiącą występy na scenie, o zdolnościach aktorskich. Ona lubi się popisywać, zwracać na siebie uwagę. Ma w sobie magnetyzm, który przyciąga do niej ludzi. Ciężko się z nią nudzić. Jest zabawna. Ale lubi mieć to, czego chce, przez co może być bezwzględna. Ma bardzo dużo zainteresowań, może robić wiele rzeczy na raz. Uprawia sporty, rozwija się. Ma dużo zajęć, dużo energii. Jest towarzyska, lubi zabawę. Cieniem tej karty jest niedojrzałość, kapryśność, egoizm, bawienie się ludźmi, słomiany zapał, histeria. Może być chamska, nieuprzejma i bezczelna. 


Księżniczka Mieczy to ziemski aspekt powietrza. Szybko mówi, jest pomysłowa, aktywna, pięknie się wyraża. Lubi czytelnie i biblioteki, czyta w autobusie. Czasem się wymądrza. Jest ciekawa świata. A ta ciekawość może się przerodzić we wścibstwo. Jest świetną dyplomatką i negocjatorką. Działa w sposób przemyślany, nakreśla plan działania, lubi koordynować projekty, uczy się przez dyskusje, wymianę poglądów. Może studiować dziennikarstwo, psychologię, fizykę, matematykę. Szuka odpowiedzi. Musi zrozumieć, poznać. Jest bardzo inteligentna. Coś kombinuje i wymyśla. W cieniu: oddzielona od emocji. Czasem niepewna, lękliwa. Może być mściwa, brutalna, chłodna, wycofana emocjonalnie. Wścibska. Bezwzględna. To również wtykanie nosa w nie swoje sprawy. Nachalność. Szpiegowanie.

Księżniczka Pucharów to ziemski aspekt wody. Jest wrażliwa, subtelna, ma uzdolnienia artystyczne. Kocha piękno, sztukę, poezję. Bardzo ważne są dla niej relacje z ludźmi oparte na emocjach. To osoba zakochana. Przyjaciel. Ktoś towarzyski. W cieniu: nie panuje nad emocjami, może mieć zaburzenia lękowo-depresyjne, jąkać się. Jest nieśmiała, ma rumieńce. Ucieka od rzeczywistości w świat marzeń i wizji. Nie panuje nad wyobraźnią. Łatwo się uzależnia. Jest niestabilna emocjonalnie.

Księżniczka Dysków to ziemski aspekt ziemi. Jest konkretna, pracowita, ambitna, wytrwała. Kończy to, co zaczęła. Zrobi wszystko by osiągnąć cel. Potrafi współpracować. Jest mądra, poważna, skupiona, konsekwentna. Opracowuje plan, strategie. Uczy się czegoś, co jej przyniesie korzyść. To praktykant, stażysta. W cieniu: egoistka, pasożyt, leń. Nie ma wyższych uczuć, myśli tylko o sobie i zaspokajaniu swoich pragnień. Nie ma poczucia humoru. Sztywna.

wtorek, 27 stycznia 2015

Dzień szósty dnia siódmego czyli: Gwiazda, Księżyc, Słońce - analogia

Dzień szósty dnia siódmego czyli: Gwiazda, Księżyc, Słońce - analogia
Z małym opóźnieniem, ale realizuję ostatni dzień cyklu "Godzina dla tarota". Usiadłam do trzech kart. I oto co mi przyszło do głowy.
Co je łączy? Jakie możemy dostrzec tu analogie? Każde z tych wtajemniczeń jest elementem nieboskłonu. Gwiazda i Księżyc są energią kobiecą, Słońce jest męskie. Arkan XVII i XVIII mają wiele wspólnego, tymczasem XIX ze swoją energią yang nieco odstaje. Zatem:
  • każda z tych kart może być zwiastunem ciąży, Gwiazda przy pewnych układach, Księżyc to płodność, to karta ciąży, tak samo jak Słońce, z tą różnicą, że przy Wtajemniczeniu Dziewiętnastym mamy owoc miłości, chciane dziecko.
  • Gwiazda oraz Księżyc mogą pokazywać oszukiwanie się. Księżyc mówi  o życiu iluzjami, o byciu wciąganym w świat fantasmagorii, wizji, które wciągają i uzależniają. O utracie kontroli nad wyobraźnią. Kłamstwie, fałszu, oszustwie. Gwiazda w złych układach pokaże fałszywe nadzieje lub życie fantazjami o przyszłości, zamiast skupienia się na tu i teraz.
  • Gwiazda i Słońce to bardzo szczęśliwe karty. Mogą zwiastować pozytywny rozwój wypadków. Korzystny czas. Spełnienie. Miłość. Rozwój. W Gwieździe jest to po prostu dobry moment, wszechświat nam sprzyja, a zatem wszystko się pomyślnie będzie układało, w sposób naturalny. Słońce wskazuje bardziej na wewnętrzną siłę, energię i moc, które razem sprawiają, że w harmonijny sposób toczą się sprawy. Nie chciałabym, aby ktoś uznał iż jako, że nie umieszczam tu analogii z Księżycem jest on negatywną kartą. Księżyc ma swoje pozytywne znaczenie - to kobiecość, erotyzm, płodność, seksualność.
  • Słońce - proces myślowy, intelektualna energia, Gwiazda - intuicja i medytacja, Księżyc - to również karta intuicji, to w końcu Ryby. Gwiazda to uzdolnienia artystyczne, a Księżyc to twórca tworzący głębokie dzieła, wizjoner. Słońce samo w sobie nie wskazuje na sztukę, ale może mówić o inspiracji, a to może być początkiem jakiegoś twórczego procesu (bardziej intelektualnego).


niedziela, 25 stycznia 2015

Dzień piąty - dlaczego tarot?

Dzień piąty - dlaczego tarot?
Gdy odkryłam istnienie takiej dziedziny jak ezoteryka, poczułam się jak dziecko w sklepie z zabawkami, które widzi tyle wspaniałych i przyciągających uwagę rzeczy, że chce mieć wszystko i ciągnie mamę za rękaw krzycząc: "Chcę to i to i to i to!". Zafascynował mnie ezoteryzm będący głęboką filozofią i duchową częścią naszej kultury, która w toku dziejów została niesprawiedliwie zepchnięta do podziemi. Zafascynowało mnie poznawanie funkcjonowania świata od strony duchowej. Zachwycił mnie tarot, obrazy, symbole i ten zachwyt trwa. Wygrał z astrologią, której jeszcze nie znam na wylot, a też mnie zachwyca i to coraz mocniej. 
Dobrze jest się zachwycać światem. Siedemdziesiąt osiem obrazów przyciągnęło mnie i zafascynowało, wiedziałam, czułam głęboko w środku, że jest w nich coś tajemniczego i nie do końca uchwytnego, coś co mnie pociąga i co muszę poznać na wylot. A tak naprawdę to tarot wybrał mnie.
Chciałam poznać lepiej siebie, poznać świat, ludzi, odkrywać poprzez pryzmat arkanów. Zakochałam się w tej symbolice i pięknych obrazach. Zakochałam się w tych prostokątnych kartach, które są magiczną wyrocznią odsłaniającą nam tajemnice. ... i to właśnie  dlatego wybrałam tarota.


sobota, 24 stycznia 2015

Dzień czwarty - plusy w minusach czyli pozytywne aspekty w piątkach

Dzień czwarty - plusy w minusach czyli pozytywne aspekty w piątkach
Piątki to Gebura, srogość, zniszczenia, transformacja przez ogień. Stal hartuje się w ogniu, by dojść do szóstki. Zadanie na dziś to znalezienie dobrych stron w tych złowieszczych piątkach. Uch, ok. Do dzieła!

Piątka Różdżek - pozytywny aspekt tej karty przejawia się w sporcie, w zawodach, w sytuacjach, gdy współzawodniczymy z kimś, żeby się udoskonalić, stać lepszymi, by osiągnąć sukces. Napędza nas to do działania. To wymiana pomysłów, rozmowy, burzliwe dyskusje, które nas inspirują, dzięki którym coś nowego wdrażamy w życie. Może mówić również o takiej burzy, konflikcie, dyskusji, z której wiele wyniesiemy. Może tu się przejawić umiejętność pokonywania innych, przebijania się łokciami do przodu (taka walka, która może przynieść skutek). Dyskutowanie żarliwe również jest pozytywne raczej. Ta karta wyraża dużą energię (wprawdzie tłumioną, ale jednak), czyli tutaj jest dużo potencjału, zapału, żaru, zawziętości, nieustępliwości. Tę energię można wykorzystać, jeśli się ją odpowiednio ukierunkuje. Albo gdy się nauczy odpuszczać. To "Władca Sporu", a zatem może tym władcą zostać i zatriumfować. To karta postępu, takiego który polega na prześciganiu się w nowych rozwiązaniach (z tym, że nie jest łatwo tutaj realizować pomysły, bo mamy tłumienie).





Piątka Kielichów - pozytywny aspekt tej karty to pogodzenie się ze stratą. Cierpiący człowiek ociera łzy i idzie do przodu. Kończy etap rozpaczy i widzi przed sobą przestrzeń wypełnioną nieskończonymi możliwościami. Coś się kończy, coś się zaczyna. Nie wszystkie puchary są przewrócone - wystarczy nieco zmienić perspektywę i można odkryć coś, czego się wcześniej nie dostrzegało, można zająć się sferami, które były zaniedbane. "Władca Zatracenia Się W Przyjemności" może pokazać osobę o dosyć skomplikowanym usposobieniu. To karta osób, które nie odpuszczają. Będą zawzięcie się czegoś trzymać. Toteż może pokazać kogoś niemal fanatycznie dążącego do zrealizowania jakiegoś celu (ten fanatyzm wynika z emocji przede wszystkim). Taka osoba odrzucona będzie chcieć próbować dalej - czy to pozytywne? Poniekąd tak (tzn. czasem może być to skuteczne). Pokaże nam melancholijnego poetę dekadenta, który potrzebuje tej knajpianej atmosfery i ciężkich uczuć by tworzyć wiekopomne dzieła. Dochowanie tajemnicy. To może być osoba pracująca w kostnicy (co jest neutralne), albo zajmująca się kosmetyką zmarłych (neutralne). Także pasuje mi tu artysta zafascynowany śmiercią, który maluje swoje wizje śmierci, albo fotograf, który się w tym temacie specjalizuje. To japońskie wiersze śmierci. Oraz medytacja polegająca na obserwacji rozkładającego się ciała. To kontemplacja nieuchronności śmierci będąca jednym z czterech buddyjskich rozmyślań mających odwrócić umysł od sansary.

Piątka Mieczy - czy karta, która sama w sobie jest cieniem może mówić o czymś pozytywnym? Może ona pokazać osobę nie do końca radzącą sobie w rzeczywistością, ale za to uduchowioną - wizjonera, kogoś niebanalnego (kto przy tym dostaje po tyłku), ale potrafi wykrzesać ze swojego umysłu coś ponadprzeciętnego. W kwestii intelektu czy osiągnięć duchowych. To ktoś, kto może mieć zdolności poetyckie (chociaż może się wstydzić pokazać światu swoje dzieła, bo to też kompleksy), zdolności matematyczne, bystry, wnikliwy umysł. Osoba twórcza, ale niekoniecznie radząca sobie w innych sferach, albo zrażająca do siebie ludzi. Np. taki dr House - genialny lekarz, ale mało kto go lubił, był niemiły mówiąc łagodnie, no i nie udało mu się życie uczuciowe, nie było mu łatwo (uzależnienie, odwyk, choroba Wilsona etc., porażki z kobietami), ale powodował dużo cierpienia u innych. To może być ekscentryk, nawet dziwak - ktoś, kto lubi wszystko robić po swojemu, gdyż wolność jest dla niego zasadniczą wartością. Może się ubierać oryginalnie, ta chęć wyróżnienia się może być dosyć silna. Outsider, indywidualista. W związkach może dawać dużo przestrzeni partnerowi i nie potrzebować bliskiej więzi (co jest neutralne).

Piątka Dysków - tutaj pozytywny aspekt to współpraca. Że te osoby pogrążone w niedoli nie są same, ale mogą się na kimś oprzeć. Może jest beznadziejnie, ale przynajmniej nie w pojedynkę. Kolejny - to nie karta ludzi, którzy mają dwie lewe ręce. Nie, nie, tutaj jest nastawienie na stronę materialną (to właśnie to silne lgnięcie stwarza problemy), pragmatyzm, nawet jakaś przedsiębiorczość, ale czasem coś nie wychodzi tak jak chcemy. Czegoś jest za mało. Także pozytywna strona polega na tym, aby odszukać światełko w tunelu i się nie poddawać. A przede wszystkim tutaj praca nad nastawieniem jest ważna, bo te zmartwienia i troski mogą utrudniać działanie. Może pokazać przytułek, miejsce, w którym osoba w kłopotach otrzyma pomoc. Czerwony Krzyż. Pomaganie afrykańskim dzieciom i w ogóle dzieciom w trudnej sytuacji. Bieda, która jednoczy. Pięć osób mieszka w jednym pokoju, ale się wspierają przyzwyczajeni do warunków. Co ciekawe to jedyna z piątek, gdzie mamy dopasowanie do grupy jako pozytywny aspekt. W pozostałych indywidualizm dosyć mocny.

piątek, 23 stycznia 2015

Dzień trzeci - tarot w obiektywie - Sześć Pucharów

Dzień trzeci - tarot w obiektywie - Sześć Pucharów


Sześć Pucharów w moim obiektywie.

czwartek, 22 stycznia 2015

Dzień drugi - horoskop na luty dla Wodników

Dzień drugi - horoskop na luty dla Wodników
Co Wodniki czeka w lutym? Zrobiłam rozkład, aby to zobaczyć. Zastosowałam zmodyfikowaną wersję Celtyckiego Krzyża. Zwróćcie uwagę, że to zarys energii jakie mogą nam, Wodnikom, towarzyszyć, aczkolwiek mimo tej ogólności ja zauważam, że dobrze mi to pokazuje pewne rzeczy. Ciekawe jak Wam?
Pierwsze na co zwróciłam uwagę to dominacja pucharów. Emocje na starcie, nowe emocje w sferze uczuciowej, emocje w pracy. Pojawia się niemal cała królewska rodzina. Brak dysków - czyżby momentami Wodniki mogły odlatywać i odrywać się od rzeczywistości?
Punkt wyjścia - Wodniki, widać, że coś nowego może się zacząć w Naszym życiu. Zwłaszcza  u tych, u których się nic nie działo, zawiało nudą i stagnacją. Te Wodniki poczują nową energię, aby coś zmienić (8 Pucharów+ Książę Pucharów). Pora na odkrywanie nowych rejonów. A Trójka Różdżek jako wynik świetnie pokazuje, że to dobry moment na zmiany. Jeśli było monotonnie, to pora na jakieś urozmaicenie. Sytuacja dojrzała do podjęcia stosownych działań.

Uczucia - Królowa Pucharów+Kapłanka - w tej sferze wyśmienicie. Książę, którego napotkaliśmy w punkcie wyjścia rusza znudzony na spotkanie z Królową. Szansa dla singli na zakochanie się, dla zakochanych na miło spędzony czas. Ogólnie relacje z ludźmi będą się dobrze układać, porozumienie, miłe spotkania, czas z przyjaciółmi czy rodziną. Wodniki nie będą się czuły samotne. Dobry czas na spotkania, kontakty, jeśli Wodniki zajmują się duchowością to dobry czas na pomaganie w tej sferze. Zwłaszcza, że obok mamy Kapłankę. Będzie wsparcie od ludzi, ale też dawanie wsparcia. Jeśli jakiś Wodnik się zastanawia czy coś zmienić, to tarot podkreśla - dobry czas na zmiany, ale powoli. Jeśli były zawirowania w związkach, to teraz może być upragniona stabilizacja.

Praca- Diabeł+Księżniczka Kielichów - Wodniki mogą ostro wziąć się do pracy. Ambicja ambicją, ale dobrze znaleźć czas na wyciszenie. Ta pracowitość granicząca z pracoholizmem będzie wyczerpywać. Z drugiej strony dużo siły, zapału do pracy, a jeśli na dodatek pracujecie z ludźmi i Wasze projekty są zależne od innych to tutaj jest spora szansa na dobrą współpracę, porozumienie. Jako, że to dobry czas w relacjach dla nas, Wodników. Ale te, które mają dużą wrażliwość i dużo emocji powinny uważać, żeby się nie przeciążyć, bo tutaj mogą być jakieś emocjonalne wahnięcia w różne strony. Mogą też być rozkojarzone, rozmarzone, co nie sprzyja na pewno efektywnej pracy.

Zdrowie - Czwórka Różdżek+ Szóstka Pucharów - jako że karty są w pozycji prawidłowej, to nie widzę tutaj żadnych niebezpieczeństw. Zdrowie będzie dopisywać. Ewentualnie jakieś kontuzje z przeszłości mogą się odezwać, ale przy tej Czwórce Różdżek nie wydaje się to uciążliwością. (Zorientowałam się, że miało być o pieniądzach, ale jakoś automatycznie połączyłam pracę z pieniędzmi i wyszło, że omawiam zdrowie, a właściwie nie omawiam, bo krótko stwierdzam, że dobrze).

Rada- Odwrócony Świat - Luty to świetny miesiąc dla Wodników, nawet małe przeszkody wydadzą się błahe i nie zauważycie nawet jak je przeskakujecie. Płyńcie z nurtem wydarzeń i idźcie ku temu, co nowe z otwartością. Ale uważajcie na emocje, równoważcie napięcia relaksem. Dobry czas na zamykanie projektów, na kończenie spraw, stabilizowanie, ugruntowywanie.
Efekt - Trójka Różdżek - Luty może być bardzo inspirującym i pięknym czasem. Mogą się wydarzyć rzeczy, które skierują Wasze życie na inne tory, może odkryjecie w sobie coś nowego, nowe hobby, nowe zainteresowania, nową miłość, nowa praca, nowe znajomości. Wodniki! Do dzieła!


Copyright © 2016 44 Odcienie Tarota , Blogger