sobota, 17 stycznia 2015

Karta dnia - tygodniowe podsumowanie

Trójka różdżek + czwórka mieczy - karty objawiły mi się w swoim najbardziej typowym znaczeniu i bardzo dobrze pasującym do sytuacji: kilku godzinna podróż + silny ból brzucha, który został zażegnany dawką środków przeciwbólowych. Wyciągając IV mieczy pomyślałam, że może sobie pośpię podczas podróży. Ale nie, to było coś mniej przyjemnego.

Królowa Mieczy to niezwykle ciekawa karta, której znaczenie ma wiele płaszczyzn. Bardzo lubię Królową Mieczy. Jest silna, niezależna, samodzielna, inteligentna, wygadana, bystra. Ale ma też głębsze znaczenie, które Crowley zobrazował za pomocą obciętej głowy i miecza. Brutalnie potraktowany mężczyzna w istocie jest pogrążony w medytacyjnej absorpcji. Oczywiście Crowley naśladował tradycję złotobrzaskową, w której to ta Królowa odcina się od niższej części swojej natury i od fałszu, od tego co zwodnicze. Od tego, co szkodliwe. Uzdrawia swój umysł. Crowley nazywa ją "Wyzwolicielką Umysłu". Zatem co mi pokazała: intensywną medytację. Dużo dzogczen. Trzy pigułki: stabilność ciała, cisza wewnątrz i zanurzanie się w przestrzeni umysłu. Medytacja towarzyszy mi codziennie, ale tego dnia niemal cały dzień poświęciłam na praktykę.
Królowa Pucharów- duża wrażliwość, duża empatia, otwartość na relacje, cieszenie się z kontaktu z innymi, dobry nastrój, wyostrzona intuicja, miły dzień. Bardzo. Ciepłe uczucia.
Jako karta dnia mogłaby też oznaczać spotkanie tego dnia takiej kobiety na swojej drodze. Mnie się to nie zrealizowało, ale to też może być bardzo duża wrażliwość na emocje innych, powodująca np. smutek.

Świat + odwrócony Walet Mieczy: dzień, w którym wszystko idzie gładko. Moje artykuły szykują się do publikacji, dostaję szybkie odpowiedzi na maile, ludzie są dla mnie mili i pomocni, ja również taka jestem. Wszystko jest na swoim miejscu i dzień jest bardzo udany. Ale co w takim razie oznacza ten Walet Mieczy? To moja studentka, która przyszła zaliczać ustnie kolokwium. Bardzo zestresowana. Niezbyt przygotowana. Dobrze, że trafiła na dzień, w którym moją kartą dnia był Świat, bo nie wiem czy bym jej to zaliczyła.
  Odwrócona Trójka Mieczy+Dziewiątka Dysków: dentysta, czyli trochę nieprzyjemnie, ale też nie tragicznie (9dysków łagodzi energię 3M). Spotkanie z promotorem, które było bardzo owocne, bardzo dużo wyniosłam z tego spotkania. I wiele spraw zostało uporządkowanych. Dostałam płytę z tyloma książkami o jodze, hinduizmie i filozofii, że nie wiem kiedy to przeczytam. W tym sensie dziewiątka to korzyści płynące z rozmowy - pomysły, plany, książki. Oraz najważniejsze - przekonanie promotora do moich nowych planów. Sukces! Niespodzianką było spotkanie z kolegą - 9 dysków może mówić o czymś niespodziewanym.
As Pucharów+Księżyc. Piękny, radosny dzień. Księżyc przy tym Asie pucharów nie oznacza czegoś mrocznego, ciemnego. To nie lęki, obawy, paranoje, koszmary. Księżyc to też kobiecość i okolice. To intuicja. W połączeniu z asem pokazuje zadowolenie, uzdrawianie emocji (podczas każdej medytacji ten proces zachodzi), dobry kontakt z intuicją oraz nadchodzące zmiany (Księżyc może mówić o zmianach dobrowolnych, które wprowadzamy w życie, w przeciwieństwie do  Śmierci czy Wieży). A zmian jest bardzo dużo, bardzo pozytywnych.
Trójka Dysków+Sztuka: bardzo dużo energii do pracy. Zrealizowałam swoje plany, posprzątałam całe mieszkanie, załatwiłam kilka ważny spraw, medytacja, intensywny trening, rozkład na skypie ( :) ) i jeszcze piszę ten oto wpis (tutaj energia Sztuki się przejawia, bo to raczej przyjemność niż praca). Sztuka w połączeniu z tą trójką pokazuje, że bardzo dobry czas na medytację i na kreatywność. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 44 Odcienie Tarota , Blogger