poniedziałek, 23 lutego 2015

Tydzień z kartą dnia - podsumowanie

Moi Mili, minął już kolejny tydzień, zatem pora na małe tarotowe podsumowanie. 

Ostatni okres był dla mnie intensywny. Może to przez tranzytowego Saturna w koniunkcji do urodzeniowego Marsa? Za niedługo ten układ się powtórzy, co mnie cieszy, bo energia do intensywnej pracy i wsparcie Saturna zawsze się przyda. Dobry czas do pracy. Zgłębiam ostatnio astrologię i coraz bardziej fascynuje mnie Saturn. Koniunkcja do Marsa, ale i sekstyl do Medium Coeli - działania sprzyjające sferze zawodowej i karierze. Dobry czas na rozwój. I na konkretny wysiłek.
Pokazało się to i w tarocie:

6 Dysków - postępy w doktoracie, dużo kawy i dużo pracy, ale pracy owocnej, pracy opartej na współpracy z innymi, i taka satysfakcja, że są efekty. Miłe spotkanie z S.
8 Dysków - dużo pracy i dużo kawy. Ta Ósemka pokazała mi się jako praca wykonywana małymi kroczkami, coś co nie od razu się realizuje, ale wymaga skrupulatnego i konsekwentnego wysiłku. Dopracowywanie szczegółów, kosmetyka, drobiazgi - dużo takiej żmudnej pracy.
Odwr.4 Mieczy+10 Mieczy - praca intelektualna w skupieniu, typowy naukowiec pogrążony w zgłębianiu literatury i taka świadomość, że już część zrobiona i widać koniec (10 Mieczy). I że pora odpocząć (4 mieczy). 10 Mieczy pokazuje, że wkładałam w pracę całą swoją siłę i energię tego dnia. Ech, ten tranzytowy Saturn w koniunkcji do Marsa... 10 Mieczy to Słońce w Bliźniętach, którym patronuje Merkury. Może zatem mówić o zdobywaniu wiedzy, ale takiej głębokiej, poruszającej mocne kwestie, albo zmieniającej coś w życiu innych, czy danej osoby. To nie jest Słońce, ani 6 Mieczy, tutaj nie mamy mowy o pięknym i harmonijnym zdobywaniu wiedzy, rozwoju intelektualnym. Tutaj mamy osobę, która dochodzi do kresu - włożyła dużo energii i powinna udać się na odpoczynek. Może to być też takie skupienie się, że zapomina się o jedzeniu, czy spacerze. Coś zostaje nadwyrężone, harmonii brak. No i stąd ta 4 Mieczy - to krzyk tarota: "Natalia, pora odpocząć!".
;)

Koło Fortuny+7 Dysków - Spodziewałam się miłego zaskoczenia i ewentualnej pracowitości, ale jednak te karty w takim zestawieniu pokazały mi bezwzględnie, że to słaby dzień i lepiej nic nie robić. Szkoda, że nie wiedziałam wcześniej. Pojechałam rano do lekarza, ale okazało się, że mojej pani doktor nie ma i muszę wracać. Chciałam zobaczyć czy mój artykuł już się ukazał, więc poszłam inną drogą by zahaczyć o jeden sklep. Nie było artykułu, ale za to wsiadłam w autobus innej linii, którym zwykle nie jeżdżę i nie wiedziałam, że on jedzie... okrężną trasą, więc moja podróż się znacznie wydłużyła. Wieczorem udałam się na zajęcia z filozofii współczesnej i... drzwi były zamknięte. Dzwonię do koleżanek z roku - żadna nie odbiera, więc wracam do siebie. Potem się okazało, że zajęcia były tylko sala się zmieniła. Koło Fortuny plus 7 Dysków w pełni - marność działań, bezskuteczność, bo się okazuje, że coś jednak jest inaczej. Cudowny dzień ;)

As Pucharów + Paź Pucharów - dobry dzień na odpoczynek i skupienie się na życiu osobistym. Miły czas. Bardzo. Dobry czas na relacje, dużo pozytywnej energii.


5 Różdżek - zajęcia na uczelni, które obudziły we mnie ducha rywalizacji i ambicji. Typowa piątka różdżek. Dostałam kilka nowych zadań. I poczułam, że nie jest lekko na tym pokręconym rynku szkolnictwa wyższego. Czułam się jak pani na obrazku. Obok moi koledzy i koleżanki z roku. Ręce na górze to osoby ustalające zasady utrudniające całej tej grupie życie. Pozytywne jest to, że wokół tej skoncentrowanej na sobie grupki jest dużo przestrzeni i gdyby te osoby na chwilę się odsunęły i wyciszyły, to zobaczyłyby, że nie muszą się dusić, mogą się uspokoić, popatrzeć na piękne góry, pooddychać rześkim powietrzem...

Odwr.9 Różdżek i odwrócona Moc - Rozchorowałam się całkowicie. Odpoczynek. Łóżeczko. Herbatka z imbirem.

2 komentarze:

Copyright © 2016 44 Odcienie Tarota , Blogger