wtorek, 29 listopada 2016

Wieża jako karta dnia

Wieża jako karta dnia

Niektórym początkującym osobom może się wydawać, że wylosowanie Wieży oznacza, że niebawem rozstąpi się ziemia i cały świat wywróci się do góry nogami. A ta karta nie zawsze mówi o tak dosłownej transformacji i czymś trudnym. Raczej często pokaże coś, co wiąże się z tym archetypem, który można zrozumieć poprzez słowa klucze: koniec, przełom, przyśpieszenie, szok, nagłość, otworzenie się na nową perspektywę.

W codziennych sytuacjach Wieża może się przejawić jako nagłe, nieco nieprzyjemne wydarzenie:
  • uderzymy się w głowę o szafkę,
  • ból głowy,
  • wysypią nam się zakupy,
  • w sklepie biorąc pomarańczę rozsypiemy wszystkie owoce na podłogę zwracając na siebie uwagę,
  • może być to spięcie z kimś, kłótnia,
  • podjęcie nagłej decyzji, która was samych zaskoczy.
    Wieża może też być bardzo pozytywna:
  • okazuje się, że ktoś urządza dla nas przyjęcie niespodziankę,
  • po bardzo długim czasie przyjeżdża do nas totalnie niespodziewany gość, co jest bardzo miłe,
  • mamy jakiś fajny przełom w sprawie, a wcześniej nie widzieliśmy wyjścia,
  • nowe pomysły, spojrzenie na sytuację z całkiem innej perspektywy,
  • uwolnimy się od czegoś, co nas dręczyło.

poniedziałek, 28 listopada 2016

Królowa Mieczy

  Królowa Mieczy
Ta postać niekiedy bywa nielubiana – kojarzy się z kimś chłodnym i okrutnym. Jednak patrząc na głębie znaczeń jakie posiada w sobie, można polubić tę kartę i chcieć się z nią zidentyfikować, bo to naprawdę ciekawa osoba!
Może reprezentować matkę, singielkę, wdowę, samotną matkę, macochę, rozwódkę, opuszczoną kobietę. To kobieta niezależna, śmiała, samowystarczalna. Uwielbia ryzyko i nowe wyzwania. Jest przedsiębiorcza i zorganizowana. Mistrzyni kontroli. Ma głowę pełną pomysłów i idei, intelekt jak brzytwa. Doskonale się wypowiada – elokwentna erudytka. Mówi co myśli i zawsze wie, co powiedzieć. Chroni siebie. To kobieta, którą słychać. Jeśli chodzi o jej bardziej abstrakcyjne znaczenie, to wskaże doskonałą idee, myśl, pomysł, czysty i nieskazitelny umysł. Świetliste, czyste myśli. Higiena psychiczna. To wewnętrzna prawda, intuicyjne poczucie moralności i sprawiedliwości. Król wie, a ona czuje, czym jest dobro. Doskonała intuicja.
Zawód: naukowiec, pisarka, dziennikarka, prezenterka, analityk, chirurg, prawnik, farmaceutka, psychiatra, archeolog, logopeda, osoba przemawiająca publicznie, coach, praca w radio, dubbingowanie, prezenter telewizyjny, redaktor, edytor, wydawca.
Cechy:
  • zdyscyplinowana. Doskonale zorganizowana. Perfekcjonistka. Zdolności dyplomatyczne.
  • Silna kobieta, wojowniczka. Nie da się zdominować. Nie jest uległa.
  • Ceni wolność, niezależność, kompetencję. Bardzo ambitna, stawia wysoko poprzeczkę sobie i innym. Profesjonalistka.
  • Dociekliwa, niezwykle inteligentna. Zachowuje zimną krew w trudnych sytuacjach.
  • Bystry umysł, precyzja, jasność i klarowność myślenia. Głowa pełna pomysłów.
  • Kieruje się wyższymi wartościami, cnotliwa, ceni Prawdę. Broni słabszych. Sprawiedliwa, rozsądna. Doskonale zbalansowana – umysł jest przejrzysty i w stanie równowagi. Jej działania są zrównoważone. Mistrzyni medytacji i umysłu. Doskonała w zaawansowanych praktykach medytacyjnych. Joga. Ćwiczenia oddechowe. Zen. Oświecenie.
  • Potrafi rozwiązywać problemy i podejmować decyzje kierując się wewnętrzną mądrością, wiedzą i doświadczeniami. Lubi docierać do sedna sprawy, drążyć temat, wiercić dziurę w brzuchu.
  • Autentyczna, szczera, bezpośrednia. Zna się na ludziach i rozpoznaje w nich fałsz i manipulacje. Wierna i lojalna.
  • Czerpie wiedzę i uczy się ze swoich bolesnych doświadczeń.
W cieniu/odwróceniu:
  • królowa lodu. Chłodna kalkulacja. Nieustępliwość. Nieugiętość.
  • Wymagająca, nie ceni słabości u partnerów.
  • Nie wie czego chce. Nie potrafi się odciąć od toksycznych relacji.
  • Unika konfrontacji. Kręci, kombinuje. Użyje podstępu by osiągnąć cel.
  • Niezrealizowane ambicje, frustracja, zgorzknienie z powodu niespełnienia, poświęcenia swoich planów.
  • Smutek, dystans.
  • Spiera się, wykłóca. Ostry język, rani słowami. Gadatliwa jędza.
  • Brak logiki, zamglone myślenie. Matactwo. Przekręt.
  • Mściwość, okrucieństwo, kara. Pamiętliwość. Podstęp. Manipulacja. Zawiść.
  • Rozstanie. Rozwód. Bolesne odcięcie.
  • Bezpłodność.
  • Aseksualność, wyparcie cielesności. Asceza. Celibat. Nie pozwalanie sobie na radość, przyjemność. Samoumartwienie, cierpiętnictwo. Samotność. Lęk przed relacją.
  • Ktoś ją mocno zranił – niektóre ślady się nie zabliźniły. Osoba doświadczona przez życie. Po przejściach.
  • Zmartwienia. Hipokryzja.
Sytuacja/wydarzenie:
  • bezpieczna i stabilna sytuacja. Przezorność, obrona, unikanie ryzyka.
  • Lęk powodowany przeszłością – chęć ochrony przed tym, co było.
  • Zamknięcie, nie-eksponowanie się. Silne mechanizmy obronne.
  • Ochrona siebie. Sprawa dotyczy czegoś, co musi być trzymane w sekrecie i chronione przez jakiś czas.
  • Podejmowanie decyzji. Kończenie spraw. Oddzielanie, segregowanie, odcinanie, rozróżnianie. Delegowanie. Przygotowywanie się na finisz. Pisanie, edytowanie, poprawianie. Dyskutowanie.
  • Jazda na łyżwach, lodowisko.
  • Przedłużanie momentu podjęcia decyzji, trudności w zakończeniu czegoś.
Jako rada zachęca do lojalności i sprawiedliwej oceny sytuacji. Nie należy kierować się emocjami. Może to być sygnał, że pora na ochronę siebie i zadbanie o siebie.
W talii RWS Królowa Mieczy to jedna z najsmutniejszych kart – wdowa, pełna smutku, nieznosząca głupoty, cyniczna, smutna, rozpaczająca. Dużo lepiej sytuacja tej karty przedstawia się w talii Thota – jest ona przedstawiona jako dumna, silna, niezależna kobieta. Wyzwolicielka umysłu, mistrzyni medytacji. Jest to pewna siebie indywidualistka pełna gracji. Elokwentna tancerka, rozważna i przezorna.

poniedziałek, 21 listopada 2016

Czwórka Buław – koniec i początek

Czwórka Buław – koniec i początek
To, co rozpoczęliśmy w trójce zostaje zrealizowane. To karta pokazująca zarówno koniec, jak i początek. Sfinalizowanie zadania, pomyślne zakończenie. Pokazuje finisz danego procesu. Mówi o radosnym czasie spędzonym w miłym towarzystwie, świętowaniu, celebracji. Pokazuje rozwój danej sytuacji – że coś nowego się zaczyna, początek biznesu, romansu, znajomości. Przerwa, relaks, odpoczynek, zabawa. Zamieszkanie razem. Zakończenie pracy nad długotrwałym i żmudnym projektem. Czas na zebranie owoców działań. Jakaś faza/proces dobiega końca i nadszedł czas świętowania. Ślub, uroczystości, studniówka, bankiet, rozdanie świadectw, czas po obronie pracy magisterskiej, doktoranckiej. Powrót w rodzinne strony. Więzy, zawarcie sojuszu. Przerwa, by przygotować się do czegoś nowego.

Tarot marsylski: czas by cieszyć się z osiągnięć, krótki odpoczynek. Spokój i stabilność. Nie ma potrzeby działać. Nie czas na wysiłek – pora na relaks. To ten moment, kiedy artysta zostaje wynagrodzony za swoje wysiłki. Jego prace trafiają do galerii, ruszają w obieg – są podziwiane i kupowane. 

RWS: na czterech buławach zawieszono girlandę kwiatów i winogron. W tle idą dwie osoby z bukietami w rękach. Za nimi widać most i budynki. Postaci sprawiają wrażenie jakby kogoś wołały. Można odczytać to jako serdeczność, otwartość, cieszenie się z bycia razem. Nowe kontakty. To piękno, radość, prosperowanie, spokój na łonie natury, bezstresowe życie, oaza, bezpieczna przystań, zgoda, dobrobyt. Powrót do domu, do miejsca, gdzie czujemy się dobrze. Radość z dobrze wykonanej pracy. Przebywanie z ludźmi podobnymi do nas, z którymi się świetnie czujemy.

Thot: Spełnienie jest kartą przedstawiającą cztery różdżki na okręgu. Każda z nich zakończona jest z jednej strony głową barana, z drugiej gołębiem – symbolem Wenus. Jest to nawiązaniem do astrologicznego odpowiednika – Wenus w Baranie. Tak ulokowana Wenus zwiastuje to, że osoba jest połączeniem różnych elementów. Zarówno łagodności, harmonii, jak i żywiołowości, agresywności. To osoba namiętna, impulsywna, ale szlachetna. Może uprawiać takie sporty jak jazda na łyżwach, balet, gimnastykę artystyczną, aerobik. To ktoś, kto natychmiast reaguje gdy widzi, że inni potrzebują pomocy. Angażuje się w działalność charytatywną. Romantyczne usposobienie. Popularność. Ryzyko zbyt pośpiesznego małżeństwa.
W odwróceniu: zduszenie w zarodku, coś, co jeszcze dobrze nie powstało, już się zakończyło. Nie doszło coś do skutku, plan nie został zrealizowany. Bardzo krótki romans, gdyż nagle okazuje się, że to pomyłka i nie to, czego szukamy. Bierność, stagnacja, brak energii do działania. Patowa sytuacja. Lepiej nie wykonywać żadnego ruchu, gdyż może być to bardzo niekorzystne. Brak wdzięczności. Trudności w spotkaniu się z rodziną, dawnymi przyjaciółmi. Grupa się rozchodzi, każdy poszedł w swoją stronę. Niekompletność. Czas by sprzedać dom rodzinny.




czwartek, 17 listopada 2016

Królowa Denarów – perfekcyjna pani domu

Królowa Denarów – perfekcyjna pani domu
Małżonka Króla Denarów jest postacią zaradną. To matka, osoba, która karmi, żywi, opiekuje się, dba o innych. Partnerka i kobieta przedsiębiorcza – może się realizować w różnych sferach. Ale najlepiej się czuje, gdy zarówno dom jak i praca są zbalansowane. Kiedy trzeba będzie bronić niczym lwica. Potrafi wszystkich zadowolić. Jest perfekcyjna jeśli chodzi o dyplomację i organizację. Bardzo zaradna. Posiada inteligencję praktyczną. Lubi wygodę, dobra materialne, piękne ubrania. Potrafi sprawiać, że inni się do niej dostosowują. Dba o rodzinę, jest to bardzo ważny element jej życia. Kocha przyrodę, zwierzęta, ogród, dbanie o kwiaty.
To płodność, intensywna praca domowa, porządki, przeprowadzka, układanie, planowanie jak rozmieścić rzeczy.

Zawód: managerka, ogrodniczka, rolniczka, księgowa, opiekunka dzieci, analityk finansowy, projektanta ogrodów/przestrzeni/wnętrz/mody, krawcowa, kucharka, lekarka, uzdrowicielka, praca w lesie, w magazynie, w urzędzie skarbowym, księgowa, praca biurowa, praca w banku.
Charakterystyka:
  • jest to osoba hojna, zamożna, posiadająca zasoby, albo coś, co właśnie dla niej jest cenne.
  • Gościnna.
  • Sprytna, pomysłowa, zaradna.
  • Dba o ciało, o piękny wystrój mieszkania, o smaczne jedzenie.
  • Dokładna, systematyczna. Odpowiedzialna.
  • Ciężko pracuje. Trzeźwo myśląca, skrupulatna.
  • Wewnętrzne bogactwo: dobroć serca, altruizm, serdeczność, lojalność, wierność.
  • Zadowolona z siebie, lubi siebie, wysokie poczucie własnej wartości.
  • Jest zabezpieczona materialnie, jej sytuacja jest stabilna i komfortowa.
  • Skoncentrowana na celach – już sporo zrealizowała, ale sporo przed nią.
  • Posiada talent do robienia pieniędzy, inteligencję finansową.
  • Może zbyt mocno przywiązywać się do spraw materialnych. Za dużo gromadzić, kupować, kolekcjonować.
Wydarzenie: ciąża, robienie przetworów, praca nad projektem, wykonanie zadania, skrupulatne realizowanie planu, dbanie o innych, troszczenie się. Bezpieczeństwo.
Wolność. Wspaniała sytuacja materialna. Robienie długo-terminowych planów. Obrona swojego terytorium. Spoglądanie na swoje osiągnięcia z uśmiechem.

W odwróceniu: tyran, dyktator, nie znosi sprzeciwu, wszyscy mają spełniać jej wolę. Używa zmysłu organizacyjnego w niecnych celach – spotyka się z kilkoma mężczyznami naraz tak by każdy znalazł się grafiku i nic się nie pokrywało. Bezwzględna. Wymaga by wszyscy jej służyli i wykonywali jej rozkazy. Zachłanna. Egoistyczna. Kieruje się tylko swoim dobrem i interesem. Podejrzliwość, napięcie, strach, brak zaufania. Lęk przed zmianą. Skąpiradło.

środa, 16 listopada 2016

Nie pozwolisz żyć czarownicy. Czyli o grupowych fobiach.

Nie pozwolisz żyć czarownicy. Czyli o grupowych fobiach.

Chciałabym by dzisiejszy felieton nie ociekał patosem niczym frytka tłuszczem, ale zobaczymy ile uda się zdziałać w tej kwestii. Bo to sprawa dosyć istotna, która chodzi za mną od wakacyjnej pełni w Koziorożcu. 

Od dawna zastanawia mnie lęk przed okultyzmem, czy ogólnie ezoteryką. Niektórzy twierdzą, że to narzędzia, nad którymi pieczę sprawuje sam Szatan. Najbardziej mnie dziwi, gdy słyszę takie komentarze, lub nieco podobne, padające z ust...samych ezoteryków. Szczególnie tutaj okultyzm się kojarzy z czymś takim lepkim, prawie satanizmem, a już na pewno ze składaniem ofiar z małych, słodkich kotków na cmentarzu w środku nocy. Mamy podział na Jasną Stronę Mocy i Ciemną, a to wszystko, co przynależy do tej drugiej jest nekromancją, Belzebubem i zabawą z demonami. A przynajmniej tak twierdzą zwolennicy Jasnej Strony Mocy.
Wiecie, jestem już zmęczona tą dychotomiczną narracją mającą korzenie w tradycji judeo-chrześcijańskiej. Mamy Światło i mamy Ciemność. Takie to proste. Ale czekajcie, zaraz zaraz, czy czasem Archanioły nie są tak naprawdę okrutnym wojskiem Jahwe uzbrojonym po zęby? A Lucyfer nie był pierwszą siłą buntującą się by dać ludzkości światło? Może lepiej nie wnikać w detale, bo zaburzy to nasz obraz świata i co wtedy.

Nie mam żadnej odpowiedzi zero-jedynkowej. Bo rzeczywistość nie jest czarno biała. Tylko dlaczego dostaje się po dupie Bogu ducha winnym tarocistom? Czy za tarotem stoi wielki, przepotężny demon, który odpowiada tarocistom na ich pytania i to od niego czerpią oni swoją wiedzę? Zaraz, zaraz, znam skądś ten argument. Sformułował go żyjący na przełomie IV i V w. wielki teolog i filozof, święty Augustyn. W tamtych czasach Kościół miał problem z magią. Ale nie z każdą, tylko z taką, którą uważano za demoniczną. Astrologia, będąca wówczas synonimem astronomii, radziła sobie całkiem nieźle. Wprawdzie prognozowanie było już na krawędzi demoniczności, ale medyczna czy astrometeorologia, czy mundalna, były powszechne i cenione przez ojców Kościoła. Magia naturalna również pełniła ważną funkcję i była szanowana. Dopiero tam, gdzie wchodziły w grę konotacje z nieczystymi siłami pojawiały się wątpliwości.
Stygmatyzacja magii mocniej wiąże się z wiekiem XV i rozwijającym się protestantyzmem. To właśnie ten odłam chrześcijaństwa wprowadził najwięcej zamieszania w świecie ezoteryki i ma na koncie najwięcej magicznych istnień. Wówczas zaczęło się rozwijać zjawisko „diabolizacji” czarownicy. Chrześcijaństwo by uchronić się i umocnić swą pozycję, negowało i przedstawiało jako ciemne, to co mogło je osłabić. Widać to szczególnie, gdy spojrzymy na to, co wyrabiali misjonarze. W ich relacjach obce kultury były niskie i prymitywne, a chrześcijaństwo oczywiście lepsze. W tych narracjach nie ma jednak traktowania magii jako nieprawdziwej, a zakłada się, że ona istnieje i ma potężną moc, której na dodatek należy się bać. 

Proces stygmatyzacji i diabolizacji magii osiągnął punkt kulminacyjny w XVII wieku. Nie dość, że ezoterykom dostało się od Kościoła (indeks ksiąg zakazanych, pogromy), to jeszcze świat nauki pokazał Wiedzy Tajemnej środkowy palec. Nauka odwróciła się od ezoteryki, z którą łączyła ją wcześniej symbiotyczna więź. Badacze stwierdzili, że empiryzm, racjonalizm i sceptycyzm to jest najważniejszy dogmat. To oczywiście są bardzo skomplikowane procesy, a ja staram się je ścisnąć w trzech zdaniach, co jest tak trudne jak pakowanie walizki, do której chcemy wszystko upchnąć, a ona już dawno się nie zamyka.
Te procesy bardzo mocno naznaczyły nasze potoczne myślenie o magii i czarach. Mimo, iż nieświadomie część z ludzi ma w swoim życiu elementy rytuałów, o których może sobie nawet nie zdaje sprawy („odpukać w niemalowane”, „tfu tfu na psa uroki”), to jednak magia kojarzona jest z zabobonem lub demonem. Nie jest czymś naturalnym, tylko paranormalnym, nadnaturalnym, obcym, pogańskim – to jest dyskurs niszczący magię, którym od wieków byliśmy faszerowani jak kaczki, z którym ma być foie gras. I takie myślenie jest bardzo ciężko wykorzenić i przyjąć, że jest to coś naturalnego i oczywistego. Stąd już tylko krok od zbiorowej fobii i potępiania tego, co nie pasuje nam do naszej wizji świata. Krok od rąbania kart tarota siekierą, czy od bojkotowania czyjegoś wykładu. 

Można zrozumieć skąd się biorą te lęki i jak głęboko są w ludziach zaszczepione. Tak jest z lękiem dotyczącym magii, czy tarota. Ale nie oznacza to, że przekonania powodujące te emocje są prawdziwe. Zapieram się nogami i rękami by unikać wchodzenia w metafizykę i kwestię istnienia demonów. Serio. Powiem tyle: tarot to nie są tylko karty. Nie. To dużo więcej. Możemy polecieć Jungiem i powiedzieć, że skoro widzisz w tarocie demona, to znaczy, że projektujesz na niego swoje własne śmieci mentalne. Możemy polecieć Freudem i powiedzieć, że skoro widzisz w tarocie demona, to za mało dostałeś w dzieciństwie miłości od matki. Możemy polecieć też Buddhą i powiedzieć, że wszystko jest wytworem umysłu, a demony nie istnieją od niego niezależnie. Możemy też polecieć Kantem i powiedzieć, że to wszystko bzdury.
Niezależnie od tego, którą narracje wybierzemy, powinniśmy pamiętać, że to tylko model, a nie jedyna obowiązująca prawda, którą należy narzucić innym. A najlepszą ochroną przed demonami jest śmiech, dystans i nie wierzenie, że one istnieją.

wtorek, 15 listopada 2016

Rycerz /Książę Mieczy – szybki i wściekły

 Rycerz /Książę Mieczy – szybki i wściekły
Jest to typ wojownika, buntownika, stratega. Pędzi na koniu by walczyć, zdobywać, a może spieszy mu się by przekazać wiadomości. Odważny, waleczny, pewny siebie. Rycerz Mieczy ma dużo pomysłów – zawsze znajdzie doskonałe rozwiązanie. Sporo czasu poświęca na rozmyślania. Ale u niego nie ma nudy – wydarzenie goni wydarzenie. Może łapać kilka srok za ogon, bo nie wie co wybrać. Jego wadą jest niezdecydowanie. Bardzo inteligentny, kocha dyskusje i to takie żarliwe, z pasją. Bardzo wygadany. Posiada ogromną wiedzę. Szuka prawdy. Zajmuje się twórczością intelektualną, pisze, mistrzowsko posługuje się słowem. Mistrz słowa i mistrz umysłu. 

Zawód: adwokat, żołnierz, administrator, menadżer, egzekutor, makler giełdowy, biznesmen, analityk, ekonomista, analityk finansowy, nauczyciel nauk ścisłych, informatyk, programista, technik komputerowy, chemik, edytor, redaktor, felietonista, dziennikarz.
Cechy:
  • potrafi coś niezwykłego stworzyć swoim nieprzeciętnym umysłem.Doskonale porusza się w świecie materii, nie jest oderwany od spraw ziemskich.
  • Gorący temperament. W gorącej wodzie kąpany.
  • Dynamiczny, gwałtowny.
  • Odcina się od tego, co mu nie pasuje.
  • Lubi konfrontacje, rywalizacje, wyzwania.
  • Skoncentrowany, analityczny, planuje długoterminowo, dąży do doskonałości. Perfekcjonista.
  • Mierzy, bada, rozróżnia, analizuje.
  • Kieruje zespołem, rządzi, przejmuje pałeczkę.
W cieniu/odwróceniu:
  • może bardzo mocno ranić, mówić przykre rzeczy, bolesne.
  • Odsunie się, bo nie umie się zaangażować. Bardzo ciężko go okiełznać, jest nieprzewidywalny. A niekiedy sam dla siebie jest nieprzewidywalny.
  • Może sam sobie szkodzić.
  • To często walka słowna. Zawziętość. Upartość, nieprzejednanie.
  • Wściekły, zbuntowany, sprzeciwiający się.
  • Niecierpliwy, chłodny, arogancki. Pochopne działania. Pośpieszna decyzja.
  • Bezradny w sferze uczuć. Nie wie czego chce. Ciężko go do czegoś zmusić. Bardzo zmienny, szybko się nudzi. Huragan. Śiwa Niszczyciel.
  • Zawzięty i złośliwy. Czasem agresywny, zadziorny, chłodny. Dążenie, ale takie, które może skończyć się destrukcją, zranieniem kogoś. Przyjdzie, namiesza w czyimś życiu i zniknie.
  • Może ranić, być bezwzględny, traktować ludzi instrumentalnie. Brak mu współczucia i empatii. Szorstki, bezpardonowy, nielitościwy.
  • Krótkowzroczny. Wciąż w postawie obronnej. Uszczypliwy.
  • Zablokowany emocjonalnie. Walczy by się chronić.
  • Ma dużo koncepcji, które są nijakie, nie mają sensu, są bezwartościowe. Nonsens. Irracjonalne argumenty.
  • Don Kiszot walczący z wiatrakami. Śmieszna postać, której nikt nie traktuje poważnie.
  • Furia, narażanie się na ryzyko. Poszukiwanie bólu, trudności, szkód, problemów – szukanie guza.
  • Gdy się człowiek śpieszy, to się diabeł cieszy.
  • Myśli, że wszystkich przechytrzy i ujdzie mu to na sucho.
  • Ucieka przed czymś.
  • Opóźniona, przebukowana podróż. Zmiana planów.
Wydarzenia: powodzenie w dyskusji, zwycięstwo w sporze, bohaterski czyn, ochłodzenie stosunków, napięta atmosfera. Szybka decyzja. Wdrażanie idei w życie. Zarządzanie. Usuwanie przeszkód. Determinacja i ostrożność prowadzą do sukcesu. Wola, energia i kierowanie innymi ludźmi, a nawet narzucanie swojego punktu widzenia. Konstruktywna rozmowa. Zamieszanie w ciągu dnia. Krótka podróż. Nagła zmiana. Nieporozumienie. Wahanie się. Punkt zwrotny. Różne cele do osiągnięcia – łapanie kilku srok za ogon, rozmienianie się na drobne. Rewolucyjna energia. Szybka podróż, albo wyjazd w pośpiechu.

Jako rada może mówić o tym, by się nie wahać, a przejść do działania. Pora walczyć o sukces, przejąć pałeczkę i poprowadzić grupę do zwycięstwa. Wskazuje, że klient ma wszystko, co potrzebne by osiągnąć sukces, ale konieczne jest poskromienie impulsów do pędzenia naprzód, a zamiast tego przyda się rozwaga i uważne ukierunkowanie na cel. Należy zwracać uwagę na wahania i wątpliwości – może okazać się, że to nie jest ten cel, jakiego w głębi serca klient pragnie.
Na karcie z talii RWS mamy postać pędzącego wojownika – wojna się rozpoczęła. Prawdziwa walka na śmierć i życie. Jest to ktoś przebojowy, ale przede wszystkim nastawiony na obronę siebie. W talii Thota Książę Mieczy przedstawia czysty intelekt pełen idei i pomysłów. Zdolny do tworzenia i niszczenia.


sobota, 12 listopada 2016

Dwójka Denarów – raz na wozie, raz pod wozem

  Dwójka Denarów – raz na wozie, raz pod wozem

Ta dwójka mówi o niezdecydowaniu. Możliwe, że dostaliśmy za dużo i nie wiemy co teraz z tym zrobić, jak to wykorzystać. Denary, które otrzymaliśmy wprawiają nas w konsternację – jak żyć? Co robić? Żonglujemy opcjami i rozważamy, którą wybrać. To karta handlu, rynku, zmian cen, obrotu towarem. Fluktuacja. Manewrowanie między domem, pracą, obowiązkami. Próba pogodzenia i wyważenia czasu spędzanego na związek i na biznes, pracę i zabawę. To karta ambiwalencji, może przynieść zysk, po którym nastąpi strata. Zmienność i niestabilność. Raz na wozie, raz pod wozem. Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana. Pozytywne efekty pracy. Jeśli się było leniwym, to nie będzie sukcesu. Ile włożyłeś, tyle wyciągniesz. Ta karta mówi: pracuj, działaj i opisuje osoby pracowite, choć niekiedy nierzetelne. Ale to też niestabilność, niepewność - zależy od kart i sytuacji klienta. To też osoba, która odniesie korzyści jeśli będzie umiejętnie dostosowywać się do warunków i korzystać z szans jakie się nadarzają. W związkach wskazuje na niestabilnego, chwiejnego partnera. Pomyślna podróż. To może być zwiastun zysku, ale i straty. Dwie strony monety; osoba do tańca i do różańca.


Tarot marsylski: przesłaniem jest dualność. Dwie konkretne i namacalne opcje. Porozumiewanie się/współpraca z kimś, ale jednocześnie zachowanie dystansu. Wyboista droga, pełna zakrętów – nie jest to kierunek prosto do celu. Otwartość na opcje. Potrzeba uznania. Sfinalizowanie kontaktu, umowy, która czeka na to. Coś jest w trakcie rozwijania się – budowa domu, rozwój związku, opracowywanie planu i strategii finansowej. Lenistwo. Trudność w sprawieniu by związać koniec z końcem, brak środków finansowych. Częsty na tej karcie podpis twórcy może oznaczać pismo, dziennikarza, publicystę, notkę, maile, manuskrypty.

RWS: na tej karcie widzimy młodego mężczyznę w dziwnej czapce, który przestępuje z nogi na nogę trzymając w rękach denary opasane symbolem nieskończoności. Taniec mężczyzny może symbolizować radość, beztroskę. To symbol wiadomości, wymiany listów, komunikacji. Pora rozważyć co będzie najlepsze, najwartościowsze, w co się zaangażować. w pełni wykorzystaj sytuację, weź na szalę wagi swoje możliwości i zobacz, które są lepsze. Ta karta podkreśla, że istotne jest nawiązywanie kontaktów i socjalizowanie się – inni ludzie są nam potrzebni by osiągnąć sukces, cele, komfort. W tle widać dwa statki płynące na falach – to również obrazuje zmienność, chwiejność. Ale i podróż. 

Thot: wąż tworzący symbol nieskończoności oraz dwa symbole taiji. In i jang pokazują, że zysk i strata to tylko etapy, które należy traktować z takim samym nastawieniem. Przedstawiają cztery elementy będące w nieustannym ruchu. Zmienność jest podstawą rzeczywistości – nie ma więc sensu się przejmować, ani nadmiernie przywiązywać. Astrologicznym odpowiednikiem jest Jowisz w Koziorożcu. Pokazuje on osobę sprzeczną, dążącą do niezależności, ale i pełnego bezpieczeństwa nawet za ceną utraty wolności. Gotowy do walki, ale może się nagle wycofać, gdy okaże się, że niebezpieczeństwa są zbyt duże. Osoba solidna, wytrwała, odpowiedzialna, zdecydowana ale nerwowa, ukrywająca uczucia. Trwałe osiągnięcia. Praktyczne wykształcenie. Ostrożność, powściągliwość, nie lubi ryzyka, przejmuje się opinią innych.
W odwróceniu: biurokracja, papierkowa robota, stosy dokumentów i maili, na które trzeba odpowiedzieć. Brak płynności finansowej. Duży, jednorazowy wydatek. Biznes, który przynosi straty. Ocenianie sprzecznych informacji i danych. Awaria sprzętu elektronicznego. Inni zmuszają do zmiany perspektywy. Praca w reklamie, promowanie czegoś. Wymiana listów, dosłowny sens, ręczne pismo; kłopoty bardziej wyobrażone niż realne. Wymuszona wesołość, trudności, nerwowość, powikłanie, pomieszanie.

piątek, 11 listopada 2016

Dziewiątka kielichów

Dziewiątka kielichów
Karta, która mówi o spełnieniu życzeń, zadowoleniu, szczęściu. To osoba, która ma to, czego pragnie i jest z tego powodu wielce usatysfakcjonowana. Oznacza dobre zdrowie, wspaniałe samopoczucie, zadowolenie z siebie. Wszystko układa się dobrze. Zapowiedź zwycięstwa, sukcesu, a także gościnność, otwarty dom, ustabilizowany tryb życia, poczucie bezpieczeństwa. Pokazuje sympatyczną, ciepłą, serdeczną osobę, przyjaźń, zgodny zespół.
Tarot marsylski: trzy rzędy z trzema kielichami pokazują, że mamy harmonię. Dobra współpraca, zgrana grupa, poczucie bycia częścią wspólnoty. Nowa miłość. Gotowość na nowy związek. Udany relacja, czerpanie radości z przebywania z bliskimi.

RWS: mężczyzna siedzi z założonymi rękami przed stolikiem, na którym stoją kielichy. Oprócz typowych znaczeń można jeszcze odczytać tę kartę jako biesiadę, ucztę, spotkanie, wspólny obiad. Ale i oczekiwanie, siedzenie z założonymi rękoma. Obrus – dekoracja, upiększanie, ale co jest pod stołem?

Thot: z kielichów przelewa się złote światło – szczęście i miłość promieniują i rozlewają się. Karta szczęśliwości, radości, spełnienia, przyjemności, ale też próżności i zarozumiałości. Czasem zbytnie zadufanie w sobie. Jowisz w Rybach jako astrologiczny odpowiednik mówi o ogromny idealizmie i empatii. To osoba, która może cierpieć, gdy widzi, że innym nie układa się dobrze. Ogromna dobroć i współczucie. Towarzyskość, dbanie o zwierzęta. Osoba z Jowiszem w Rybach może osiągać zyski poprzez współpracę z innymi i pomoc innych osób. To ktoś, kto troski tłumi głęboko w sobie i stara się je przykryć warstwą śmiechu i zadowolenia.

W odwróceniu: utrata poczucia bezpieczeństwa. Narastające trudności. Całkowite poświęcenie się jednej rzeczy/osobie/pasji kosztem innych. Kryzys emocjonalny. Osamotnienie, poczucie pustki. Nostalgia. Prawda, lojalność, wolność. Egoizm. Hulanki. Uzależnienie. Hedonizm. Na wierzch mogą wyjść błędy, niedoskonałości, uchybienia. Wcześniej tłumione emocje dochodzą do głosu – może to dać poczucie ulgi, wyswobodzenia się. Zgłębienie się w to, co się kryje za czyimiś emocjami, pod maską.
Copyright © 2016 44 Odcienie Tarota , Blogger