poniedziałek, 12 grudnia 2016

Diabeł – w sidłach sztana, czy w odmętach ekstazy

 
W kulturze judeo-chrześcijańskiej Diabeł kojarzy się jednoznacznie – jest to symbol zła, grzechu, piekielnego cierpienia. Również islam posiada odpowiednik tej postaci. W buddyzmie demony są różnie interpretowane – wzbudzają współczucie, bo same cierpią. Ezoterycy w upadłych Aniołach widzieli wyraz buntu i prawdy. Lucyfer, ten, który niesie światło, to symbol oświecenia i duchowego rozwoju. Z kolei w psychologii C. G. Junga Diabeł to to, co wyparte ze świadomości, cień. Wszystko, co projektujemy na innych, a czego nie akceptujemy w sobie. Jest to zatem coś w rodzaju kozła ofiarnego – zrzucamy na innych swoje wady i problemy. Jak to wszystko się ma do tarota i piętnastego wtajemniczenia? Czy to symbol grzechu, rozpusty, a może potężnej seksualnej energii? Właśnie ta karta dobrze pokazuje jak osobiste poglądy twórcy zawarte są w jego wizji kart. W talii RWS Diabeł jest uzależnieniem, grzechem. U Crowleya potężną twórczą energią. Niektórzy autorzy odchodzą od tego symbolu i zastępuje go Panem – bóstwem opiekuńczym pól i lasów, patronem twórczości, kreatywności i pasji. Uosobieniem jurności, seksualnej energii, erotyzmu. W Druidcraft Tarot Cernunnos – rogaty bóg, symbol płodności, kreatywności i natury. Pamiętajcie o tym, że to różne energie.
W talii Osho pojawia się wilk w owczej skórze – wyraz oszustwa i podstępu. Ta karta bywa różnie interpretowana – może dlatego, że ta postać na niej jest taka niejednoznaczna. I zależnie od naszego światopoglądu będzie nas albo przerażać, albo uczyć, albo wskazywać drogę, którą mamy podążać. Nigdzie nie jest powiedziane, że XV Wtajemniczenie to symbol zła – równie dobrze może to być figlarne bóstwo, które zaprasza do zabawy.
Tarot marsylski: nieuświadomiona energia. Jodorowsky ciekawie przedstawia tę kartę – u niego jest podobna do Hierofanta pod tym względem, że obie pokazują pomost, medium, łącznik. Z tym, że Hierofant prowadzi wzwyż, do świętej sfery, a Diabeł – w głąb, a może w dól, do ciemnych zakamarków naszego jestestwa. Jest on kusicielem. Na innych taliach marsylskich ten stwór ma wyraz twarzy jakby przedrzeźniał, wygłupiał się, wystawia język – mówi to o niekonwencjonalnym zachowaniu, nie szanowaniu norm, bardzo silnym indywidualizmie, braku szacunku dla konwencji, potrzebie szokowania, zwracania na siebie uwagi. To też zachowanie typowo zwierzęce – w ten sposób ochładzają one swoje organizmy. Postać zachowuje się jak zwierzę i działa jako ono – kierowane popędami, pragnieniami, czasem jest bezmyślne, a czasem wybitnie inteligentne. Skrzydła nietoperza i pochodnia wskazują na to, że przebywa on w ciemności – najgłębszej nieświadomości. Jest on stworem posiadającym zarówno cechy ludzkie, jak i zwierzęce – to sygnał, by zaakceptować naszą zwierzęcą naturę i nie wypierać jej. Należymy do królestwa zwierząt, więc biologiczne potrzeby są częścią naszej natury. Chrześcijanie z niektórych z nich uczynili sferę grzechu. Diabeł zatem stał się symbolem zła. Podczas gdy może on mówić o naszej naturalnej energii.
RWS: przywiązanie, cień, brak równowagi. Na tej karcie podobnie jak w taliach marsylskich mamy stwora ze skrzydłami nietoperza, rogami i pochodnią w ręce – przebywa w ciemności, na co wskazuje też czarne tło. Pokazuje wytatuowany krzyż na swojej dłoni. Pochodnia skierowana w dół mówi o strachu i ignorancji. Dwie postaci przykute łańcuchami mają ogony zakończone ogniem i winogronami. Pokazuje to, że przyjemności mogą prowadzić do uzależnień i cierpienia. To, co daje radość, zamieni się w to, co daje ból – zamienia się w przymus, kompulsję, uzależnienie, egoizm. Przesłanie tej karty mówi o głupocie, ignorancji, ślepocie, braku równowagi.
Thot: ambicja, seksualność, sprawy materialne. Ścieżka łącząca Tiferet i Hod. Znak zodiaku to Koziorożec. Crowley podkreślał, że jest to karta będąca wyrazem męskiej, twórczej energii. Jest to czyste życie, nieujarzmiona energia, która szuka nowych sposobów na przejawienie się, wzrost, rozwój, połączenie. Ekscytuje się wszystkim bez rozróżniania czy jest to piękne, czy brzydkie. Fascynuje się każdym przejawem egzystencji. To pan materii. Kreatywność, męska energia.

Wskazówki do interpretacji
Diabeł niczego nie ukrywa, on odsłania i ujawnia. To przywiązanie, uzależnienie, bardzo silne relacje, monogamiczny związek, w którym osoby złączone są bardzo silną więzią. Odnosi się do spraw materialnych - ambicji, dążenia do sukcesu, pracowitości. To zysk, pieniądze, umowa. To czerpanie radości z seksu, wielka pasja, namiętność. Ale i uzależnienie od alkoholu, używek, hazardu, seksu. Tkwienie w trudnym schemacie. Potrzeby, nad którymi nie mamy kontroli. Ekstaza, siła, konkret. Ciężka praca. Sytuacja, z której ciężko się wyplątać. Coś, co bardzo mocno wiąże nas z innymi ludźmi. Zawłaszczanie partnera, brak przestrzeni w związku. Nieprzejmowanie się konwencjami i normami społecznymi. To symbol sprzeczności, paradoksów. Libacja. Trójkąt erotyczny. Ślepe podążanie za impulsami, namiętnościami, pragnieniami. Zaburzenia odżywiania. Nadużycie, osoba, która wykorzystuje innych dla swoich własnych, egoistycznych celów. Innowacje w seksie, gadżety, przekraczanie konwencji w łóżku. Zgubna przyjemność. Ogromne pożądanie. Cena, jaką trzeba zapłacić za doświadczenie przyjemności. Ciemność, która często pojawia się w tle, czy jako podłoże, mówi o traumatycznych, bolesnych, trudnych doświadczeniach. To ból, strach, agresja, mroczne impulsy, które tkwią w kimś głęboko. Proces leczenia głębokich ran.
To zło konieczne. Aspekt egzystencji, o którym chcemy zapomnieć, ale powraca, bo nie da się wyprzeć pewnych rzeczy (przynajmniej nie na długo). Bardzo głębokie i silne poczucie winy. Kłamstwa, wątpliwości, pesymizm. Robienie tego, co jest dla nas niekorzystne. Chęć narzucenia swojej wizji innym, dominacji. Pogoń za zyskiem. Kierowanie się zazdrością, chciwością, gniewem, głupotą, nienawiścią. Opętanie seksem, natrętne myśli, brak poczucia humoru, nieumiejętność śmiania się z siebie. Przemoc fizyczna i psychiczna. Wampiryzm energetyczny. Zależność. Potrzeba innych, by czuć się dobrze, mieć energię. Współuzależnienie. Podłączenie się do kogoś. Trucizny umysłu – to, co z buddyjskiego punktu widzenia trzyma nas w sansarze: nienawiść, gniew, głupota i przede wszystkim pragnienia. W sprawach dotyczących finansów jest zapowiedzią zysku i sukcesu. 
 
W odwróceniu/w cieniu: manipulacja. Toksyczny, trudny, niezbalansowany związek. Dominacja jednej strony. BDSM. Uzależnienia, które zakrzywiają nasze spojrzenie na świat. Toksyczne, destrukcyjne wzorce. Niedostrzeganie czegoś, zaspokajanie wszelkich zachcianek, nieposkromiony apetyt. Bycie ponad, wywyższanie się. Nawrócenie, konwersja. Asertywność. Mówienie „nie” swoim nadmiernym potrzebom. Świadomość swoich blokad, wzorców, trudności. Uwolnienie i uzdrowienie. Wyswobodzenie się z trudnej sytuacji. Priapizm.
Rada: naucz się wyrażać swoje pragnienia, stłumione emocje, bolesne myśli. Pora uwolnić się od tego, co cię ogranicza, zrzucić kajdany. Również może sugerować, że dobrze zachować się w sposób niekonwencjonalny.

Słowa klucze: uzależnienie, pasja, twórczość, erotyzm, hedonizm, zguba, trauma.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 44 Odcienie Tarota , Blogger