poniedziałek, 27 lutego 2017

Dziesiątka Denarów

Dziesiątka Denarów
Dziesiątka Denarów, czyli spełnienie i realizacja. Jedna to jedna z najlepszych kart. Pokazuje pełną, szczęśliwą rodzinę, dobra materialne, posiadłość, zdrowie, więzy krwi, spadek. Przy tej karcie szczyt marzeń został osiągnięty. Cieszenie się pięknem natury. To coś, co jest trwałe. Im starsze, tym ma większą wartość. Tradycja, korzenie, drzewo genealogiczne, archiwa. Sprawy rodzinne, zysk, bogactwo. Testament, spadek, ubezpieczenie.

Tarot marsylski: obfitość pieniędzy i dóbr materialnych. Zajmowanie się sprawami finansowymi. Stabilność, sukces, realizacja.
RWS: obrazek pokazuje szczęśliwą rodzinę. Na pierwszym planie dojrzałe winogrona, obok starszego mężczyzny dwa psy. Na ścianie herb z zamkiem. W tle zabudowania, ogrodzenie i ogród – ochrona i bezpieczeństwo. To rodzina, korzenie. To, na co pracowaliśmy w Trójce i Ósemce Denarów zostaje zrealizowane.
Thot: „bogactwo” – nazwa mówi sama za siebie. Dziesięć monet ułożone jest w kształt drzewa życia – jest to jego najbardziej materialny i ziemski przejaw. Najniższa z monet jest dużo większa niż pozostałe – obrazuje ona daremność pogoni za zyskami (trumna nie ma kieszeni, a wartościowsze jest dążenie do summum bonum, czyli ku duchowej realizacji. Crowley mimo iż wykonywał rytuały magiczne by przyciągnąć pieniądze, miał piramidę wartości, w której wysoko była duchowość). Moment, gdy manifestacja osiąga pełnię i cykl może zacząć się od nowa.
Na prawie każdej z monet widnieje symbol Merkurego, tylko na tej będącej w miejscu Hod obecny jest symbol Słońca. Astrologicznym odpowiednikiem jest Merkury w Pannie, który wskazuje na analityczny umysł, to osoba aktywna, zręczna, pomysłowa. Ktoś, kto musi gruntownie zrozumieć daną sprawę. Umiejętność planowania. Nauka na pamięć. Zdolności oratorskie i talent do języków. Dobra dieta, dbanie o zdrowie i higienę. Osoba, która wszystko potrafi wykorzystać w praktyce. Wnikliwość, solidność.
W odwróceniu: zimny, pusty, niepełny dom. Brak więzów. Niepełna rodzina. Nie rozmawianie ze sobą. Problemy rodzinne. Odrzucenie przez bliskich. Niechęć do siedzenia samotnie w mieszkaniu – potrzeba przebywania wśród bliskich. Kradzież. Straty finansowe. Utrata pieniędzy przez hazard, czy kiepską inwestycję. Kłótnie o rodzinny majątek. Odwrócenie wartości. Traktowanie pieniędzy jako boga.



wtorek, 21 lutego 2017

Dziewiątka Denarów – opływanie w bogactwa

Dziewiątka Denarów – opływanie w bogactwa

Dziewiątka ta mówi o stanie dostatku i pełni. Zbieramy plony wcześniejszych działań. Czas dojrzał do tego, by korzystać z tego, co wypracowaliśmy. Dobrobyt, zysk, posiadanie – to słowa kluczowe. Miłowanie natury, harmonia z naturą. Różne formy dostatku: finansowa, cech charakteru, miłości, czasu. Spadek. Nagły przypływ gotówki. Piękne miejsce. Ambicja, motywacja, chęć rozwoju i postępu. Osoba skoncentrowana na rozwoju zawodowym. Pracowitość. Sukces. Luksus, przepych. Drogie i wartościowe przedmioty. Planowane duże wydatki.

Tarot marsylski pokazuje dziewięć monet: cztery na górze i dole, a jedna w środku. Można to odczytać jako znalezienie dla siebie niszy. To odwaga, wytrwałość, znoszenie trudności. Niekonwencjonalna idea. Narodziny. Zbliża się początek czegoś nowego. Pojawienie się dziecka. Nowa praca, polepszenie warunków finansowych, spadek, wyzdrowienie. Nowa jakość się wyłania i jest to dla nas korzystne. Nie należy się rozpraszać, rozmieniać na drobne, bo łatwo wszystko stracić.

W talii RWS widzimy kobietę stojącą w ogrodzie w otoczeniu monet. Jest ubrana w długą suknię, na głowie ma czapeczkę, a na jej lewej ręce siedzi drapieżny ptak, sokół – kobieta ma nałożoną rękawicę by jej nie zranił. Drapieżnik może sugerować rekina biznesu, który zrobi wszystko dla zysku. Osoby dążące do celu nie zważając na nic.
Kobieta odpoczywa w ogrodzie, relaksuje się, spaceruje, może jest na wakacjach. W sprawach zdrowia jest to bardzo dobry znak, jak i w pytaniach o sprawy materialne, biznesowe, finansowe. Na jej sukni widzimy roślinny ornament, który przypomina symbol Wenus – planety przyjemności, luksusu, miłości. Ślimak na pierwszym planie sunie do przodu – z jednej strony to symbol samodzielności, samowystarczalności, kogoś, kto sam osiąga wszystko i jest niezależny. Z drugiej – to pasożyt, który może poczynić szkody w ogrodzie. Należy zatem zachować czujność. Bo jakiś pasożyt może się czaić w pobliżu. Winogrona symbolizują urodzaj, upojenie, dobrą kompanię, dobroczynność, radość, triumf. To również symbol płodności, świętowania.
W talii Thota widzimy dziewięć monet otaczających trzy okręgi. Sefira Yesod mówi o wielkiej krystalizacji energii. Tutaj jest to energia materialna, której najdobitniejszą formą są pieniądze. Odpowiednikiem astrologicznym jest Wenus w Pannie – lekko nieśmiała, ostrożna, praktyczna, dbająca o swoje bezpieczeństwo materialne. Osoba z Wenus w Pannie może bardzo pragmatycznie podchodzi do związku i np. zdecydować się na małżeństwo z rozsądku. Jest bardzo krytyczna, pracowita i niezwykle schludna.
To może być ulokowanie uczuć w kimś, kto ma w sobie rezerwę, chłód, dystans. Zyski przez inwestycje z małżonkiem, wspólnikiem w biznesie. Romans z kimś o wątpliwej reputacji, skandal. Brak dyskrecji. W tej karcie mamy zadowolenie z tego, co osiągnęliśmy. Spoczęcie w stanie satysfakcji. Pora na przyjrzenie się swoim sukcesom. Ta karta mówi o szczęściu w pieniądzach, wsparciu, popularności.
W odwróceniu: działanie na pokaz, osoba, dla której liczy się tylko i wyłącznie zysk oraz własny interes. To mogą być brudne pieniądze, nieuczciwie zdobyte. Wszystko jest na sprzedaż. Związek oparty na seksie. Prostytucja. Bycie z kimś dla korzyści. Znudzenie, chęć znalezienia jakiejś nowej rozrywki i celu. Powstrzymywanie się od życia w luksusie. Ryzyko destabilizacji i utraty komfortu i spokoju. Zniszczenie własności. Ofiara oszustwa, lub zdobycie czegoś podstępem. Przy zakupie należy się ostrożnie przyjrzeć sytuacji, by nie dać się zrobić w bambuko. Ta karta zaleca ostrożność – spójrz na RWS jak ochrania się kobieta: rękawica, czapka, suknie zasłaniająca całe ciało. Ostrożność! Trudności w zrelaksowaniu się. Blokada przed bogactwem, podświadome przekonanie, że się nie zasługuje na nie. Brak czasu na wakacje, relaks, hobby. Za mało ruchu, ćwiczeń, gimnastyki. Zawiść, łajdactwo.

środa, 15 lutego 2017

The Alchemical Tarot - recenzja

The Alchemical Tarot - recenzja
Nadeszła pora bym wystukała kilka słów na temat tej zacnej talii. Jestem jej szczęśliwą posiadaczką już od sierpnia, więc zdążyłam już z nią trochę popracować i muszę Wam powiedzieć, że...wow, jest wspaniała.

Powiecie: „Zachwycasz się każdą swoją talią. To już jest nudne!”. Niestety nic na to nie poradzę, że trafiają mi się tak niesamowite karty. To jest moja pierwsza talia autorstwa Roberta M. Place'a, twórcy tak wybitnych dzieł jak: The Tarot of Sevenfold Mystery, The Burning Serpent Oracle, The Vampire Tarot, The Angels Tarot, The Tarot of the Saints, The Buddha Tarot. Chyba najbardziej zasłynął ze swoich przepięknych wyroczni, niepowtarzalnego i od razu rozpoznawalnego stylu, oraz ogromnej erudycji przebijającej się przez jego książki i karty.
Tarot Alchemiczny doczekał się czwartego wydania. Pozostałe są raczej trudno dostępne, nad czym wielu fanów ubolewa nie uznając poprawek. Mnie bardzo podoba się IV wydanie. Place tłumaczy, że powiększył obrazki, zmniejszył ramki i wcale niczego nie zepsuł. Sądzę, że udało mu się stworzyć idealny rewers (choć szkoda, że nie symetryczny, ale cóż, czasem można też pracować bez odwracania). Zmienił też kolorystykę na mniej jaskrawą i chłodniejszą, a także dodał nowe alchemiczne symbole. Usunął małą, białą książeczkę, ale można korzystać z jego strony internetowej, albo kupić sobie podręcznik.

Talia posiada swój głęboki, ezoteryczny przekaz, który spodoba się wszystkim miłośnikom alchemii. Mamy tutaj podróż ku realizacji Wielkiego Dzieła, zdobyciu kamienia filozoficznego, osiągnięciu transmutacji. To wszystko zainspirowane C.G.Jungiem, więc tak naprawdę chodzi o przemianę wewnętrzną i duchową, której reprezentantem jest Świat. Świat oznacza zatem fazę Rubedo, urzeczywistnienie Jaźni, całości, indywiduację, coincidentia oppositorum. Poprzedza ją Nigredo, w języku psychologii Junga jest to tzw. czarna noc duszy, czy spotkanie z cieniem, w języku alchemii jest to oczyszczenie, które rozpoczyna się przy Eremicie, a kończy przy Śmierci. Albedo wyrażone zostało na karcie Wieża, która przedstawia oczyszczanie wszelkich nieczystości. Wyodrębniają się tu dwie zasady (Anima i Animus jak chce Jung), które w fazie Rubedo stają się jednością (coincidentia oppositorum). Citrinitas przedstawiono na karcie Słońce, a oznacza ono przemianę srebra w złoto, czy, jak twierdził C.G.Jung, urzeczywistnienie archetypu mędrca. Rubedo to pełnia, całość. 

Place nie powtarza wszystkich znaczeń z talii Ridera-Waite'a, czy Thota, a raczej stworzył autorski i unikalny projekt, w którym karty można czytać jeszcze inaczej. Oczywiście niektóre karty (np. trójka mieczy, dwójka mieczy) mogą przywodzić skojarzenia z RWS, czy z taliami złotobrzaskowymi (Moc), co moim zdaniem pokazuje, że Place nawiązuje troszkę do tarotowej tradycji i czerpie ze wszystkiego inspiracje.  Najwięcej innowacji jest w małych arkanach, które zmieniły formę. Kielichy to w tej talii różnego rodzaju naczynia, buławy to płonące kije, miecze pozostały mieczami, a monety monetami.
Małe arkana powiązane są z żywiołami oraz z funkcjami świadomości, które wyróżnił nikt inny jak C.G.Jung. Czyli Monety powiązane są ze zmysłami i żywiołem ziemi, Naczynia (Kielichy) z intuicją oraz wodą, Miecze z powietrzem, a także z myśleniem, Kije z ogniem i uczuciami. Czyli właściwie standardowo. Każda karta ma swoją nazwę, np. VI Naczyń to „Ogrodnik”. Widzimy kobietę, która napełnia naczynia tak, jak one tego potrzebują. Ni mniej, ni więcej tylko zgodnie z potrzebami innych, rozumie je i czuje. Za nazwą kryje się cała historia, która może dawać wskazówki, które można odnieść do pytania i konkretnej sytuacji. Na wielu kartach pojawiają się syreny i smoki, a królowie zostali przedstawieni jako zwierzęta: Król Kijów to smok, Monet to lew, Naczyń - wieloryb, natomiast mieczy - orzeł.

Mamy w tej edycji dwie wersje Kochanków. Jedna, ta odważniejsza, była kiedyś ocenzurowana, więc powstała druga. A w tej talii mamy bonus i możemy sobie wybrać czy wolimy parę przed seksem, czy w trakcie. Jak kto woli. Czyli w talii znajduje się 79 kart.
Wydanie jest dobrej jakości, wygodne w tasowaniu (nie jak taki DruidCraft, który jest pod tym względem trudny), piękne. Polecam.

Dla kogo: dla miłośników talii ezoterycznych i tych, którzy szukają odpoczynku od RWS.
Plusy: piękne karty, łatwe w interpretacji, głębia ezoteryczna.
Minusy: nic mi nie przychodzi do głowy.



poniedziałek, 13 lutego 2017

Głupiec

 Głupiec
Karta rozpoczynająca talię – nie ma numeru, choć czasem przypisuje się mu 22. Kim jest ta postać? Co niesie w tobołku? Skarby? Cały swój dobytek? Gdzie idzie i skąd? O czym myśli?
Głupiec jest naiwny, beztroski, niczego się nie obawia, bo nie przyjdzie mu nawet do głowy, że coś mu grozi. To dziecko, które porusza się chaotycznie po swojej marzycielskiej krainie, ale świetnie odnajduje się w tym chaosie. Nie słucha rozsądku, kieruje nim instynkt. To start, początek, coś nowego. Może to szaleniec, który kroczy w kółko bez żadnego celu? Wędrujący żebrak bez piątej klepki? Może to bankrut, który stracił wszystko. A może wiejski głupek? Czy mędrzec, który wybył się wszelkich pragnień i więzów ze światem?



Tarot marsylski: energia, potencjał, moc, radość życia. W tarocie marsylskim mówi o nieskrępowanej energii, chaosie, szaleństwie. To wieczny podróżnik, pielgrzym. Osoba podłączona do ogromnego źródła energii. Łyżka, na której zawieszona jest torba pokazuje jego beztroskę i gotowość do żywienia się tym, co znajdzie. Nie ma kuchni, żywi go świat – jest otwarty na to, co przyniesie mu Kosmos, rzeczywistość. Płynie na fali, używając tego, co akurat ma. Cały dobytek niesie ze sobą – to znaczy, że dla niego liczy się teraźniejszość. Nie wraca do przeszłości, zostawił ją daleko za sobą.
Dzwoneczki na pasku i kołnierzu sugerują, że on zwraca uwagę, wiadomo, że się zbliża. Może to element jego błazeńskiej garderoby, a może symbol tego, że jest poza społeczeństwem. Jawi się jako ekscentryk, wyrzutek, bezdomny. To indywidualista, chadza własnymi drogami. Wybiera swój sposób na życie, bo ma inne wartości – szuka wyższego celu. Pies jest przyjacielem Głupca, wspiera go i popycha do przodu. Dotyka jego ciała w miejscu czakry podstawy, by zaakcentować kontakt z ziemią, albo dodać mu energii. Część ciała zwierzęcia jest poza kadrem – oznacza to przeszłość, która już nie utrudnia postępu i rozwoju. Żółty kolor na czapce Głupca wskazuje, że jest on w istocie bardzo inteligentny. Jest żywy, energiczny, związany ze światem materialnym, ale i duchowym – czerwień, zieleń i jasnoniebieski kolor na jego ubraniu o tym świadczy. W czytaniu: pokaże witalność, energię – sąsiadujące karty pokażą na czym ta energia się koncentruje. Jeśli karty są za plecami Głupca może oznaczać to, że zostawia coś za sobą. Oznacza podróż, pielgrzymkę, ruch do przodu, wyzwolenie, radość życia, witalność, proroka, destrukcję, szaleństwo. Karta może mówić o ryzykownym działaniu, narażaniu się na niebezpieczeństwo. 
 
RWS: wędrówka, poszukiwania, niewinność. W talii RWS mamy bogactwo symboli. Biała róża mówi o niewinności i ciszy, góry o inicjacji i podróży duchowej, wieniec laurowy to symbol zwycięstwa, po które idzie Głupiec, czyli podobnie jak As Mieczy i 6 Buław ta karta sygnalizuje nadchodzący sukces. Kij, który niesie to jego drogocenna różdżka symbolizująca spełnione życie, autentyczne i szczere. Jest to magiczny przedmiot naładowany energią, która chroni i wspiera. Torba oznacza zebrane podczas wędrówki doświadczenia. Pióro związane jest z żywiołem powietrza. Poszukuje przygód, mądrości, doświadczeń. Białe słońce (symbol sefiry Tiferet) ogrzewa go, co symbolizuje optymizm, radość, energię i moc. Góry w tle wskazują, że czeka go duchowa wędrówka, której zwieńczeniem jest poznanie samego siebie. Wierzchołki tych szczytów pokazane są na karcie Eremity, bo pustelnik tam mieszka, on już tam jest. Poznaje swoją Jaźń. Głupca dopiero czeka poznawanie różnych dróg, poznawanie archetypów, zbieranie doświadczeń, wędrówka przez dwadzieścia jeden arkanów tarota - by dojść do pełni, do całkowitej integracji. Ta podróż wyposaża Głupca w mądrość, w wiedzę, w doświadczenie i staje się on mędrcem-głupcem. W rozkładzie może mówić o życiowych lekcjach, które mamy do przerobienia.
Stoi nad przepaścią, rozpościera szeroko ramiona jakby był gotów przyjąć wszystko, co niesie mu życie, nawet skok w przepaść, dlaczego nie? Życie jest zabawą. Czy pies ostrzega go przed skokiem w otchłań? To jego strażnik? Najczęściej symbol psa tłumaczony jest jako instynkt, który chroni głupca. Ale może pies zachęca go - idź w nieznane! Nie bój się wyzwań.

Thot: ekstaza, impuls, upojenie życiem. W tarocie Thota Głupiec powiązany jest z hebrajską literą Aleph, która obok Mem i Szin tworzy grupę trzech liter matek. Jest w istocie Dionizosem, ale też Zielonym Człowiekiem symbolizującym nadejście wiosny, Parsifalem. Jest upojony życiem, czerpie z niego pełną parą, jest niemal w ekstazie na pograniczu szaleństwa. Widać zatem, że nie jest tak niewinny jak w tdm i RWS, ten Głupiec to całkiem niezłe ziółko!
Mamy tutaj wiele symboli: motyl oznacza transformację, winogrona – stan upojenia, ekstazy, krokodyl wiąże się z naszą ziemską, niską, zwierzęcą naturą, monety odnoszą się do Jowisza (na każdej inny odnośnik astrologiczny), Księżyc to podświadomość, podczas gdy słoneczny dysk jest symbolem Jaźni, woli, potencjału. Tygrys, który wbija swoje zęby w nogę Głupca oznacza namiętność, seksualność, pasję.
W rozkładach to: pasja, obsesja, mania, przygoda, entuzjazm, ekstrawagancja, ekscentryczność, brak dyscypliny. Idea, nowa myśl, duchowość. Impuls, wstrząs, coś co wywiera wpływ i kieruje ku nowym rzeczom.

Wskazówki do interpretacji:
Karty sąsiadujące są bardzo istotne przy interpretacji Głupca. Pokażą co zostawia za sobą i ku czemu zmierza. Karty na które patrzy zasilą go energią. A także Głupiec wpłynie na te karty: jego energia może profanować, podrażniać, wzmacniać, inspirować sąsiednie karty. Głupiec pokaże osobę beztroską, nieprzejmującą się opinią innych. To może być osoba, która nie potrafi znaleźć sobie miejsca, zapuścić korzeni, nie ma celu w życiu, chodzi w kółko. To też rajski ptak, outsider, indywidualista. Brak ostrożności, niedbałość, kiepska organizacja.
Głupiec może mówić o narodzinach dziecka. O podróżach, poszukiwaniach, spontaniczności. O kimś żywym, energicznym. To też niespodzianka, nagła zmiana sytuacji i gotowość na te zmiany, zaczynanie od zera. Zwrotny punkt w życiu. Rozrywka, impreza, zabawa, miło spędzony czas z przyjaciółmi. Ta karta osób nie bojących się podjąć ryzyko. Głupiec związany jest ze świtem, wiosną, brzaskiem. Jego żywioł to powietrze. Pokaże świeże spojrzenie na sytuację, lub osobę, która jeszcze nie ma pełnej wiedzy, dopiero się czegoś uczy.
Ta karta pokazuje osobę, która nie dąży do władzy, zaszczytów – nie ma takich ambicji, nie chce dominować nad innymi. To ktoś, kto żyje tu i teraz, nie przejmuje się niczym. Również może to być osoba wesoła, pełna humoru i luzu, trochę dziecinna. Ale i zbyt mocno szukająca nowych doświadczeń, ryzyka, adrenaliny i przekraczania siebie. Czasem może pokazać idiotę, szaleńca, bezdomnego.

Rada: myśl niekonwencjonalnie, uwolnij się od szablonów; działaj jak Głupiec: spontanicznie, bez planowania, idź ze strumieniem i na bieżąco dostosowuj się do okoliczności. Również radą może być to, że konieczne jest świeże spojrzenie, jakieś nowe wyjście z sytuacji, stare rozwiązania się nie sprawdzą.

Słowa klucze: poszukiwanie, czystość, niewinność, podróż, energia, start, początek

W odwróceniu/cieniu będzie to niszczący chaos, niestałość, zmiana zdania co chwilę, nieprzewidywalność, głupota, szaleństwo, nieposzanowanie reguł, struktur. Podejmowanie zbyt wielkiego ryzyka. Lenistwo, nieodpowiedzialność, strach przed rozwojem, skostnienie. Nieumiejętność sprostaniu czemuś, kompromitacja, przyjmowanie cudzej tożsamości, niewypał, zakłopotanie, niezdarność. Przygoda, która może się źle skończyć. Upadek. Nieudana podróż. Problemy z podróżowaniem. Zlekceważenie ostrzeżenia. Tracenie czasu. Próba uniknięcia upokorzenia, zawstydzenia, ratowanie sytuacji.





Literatura dla tych, którzy chcą poczytać więcej na ten temat:
Jan Witold Suliga, Tarot. Karty, które wróżą, Wydawnictwo Medium, Warszawa 1993.
Lon Milo Duquette, Tarot Thota. Klucz do zrozumienia, Okultura, Warszawa 2010.
Camelia Elias, Marseille Tarot. Towards The Art of Reading, Eyecorner Press, 2015.
A. Jodorowsky, The Way of Tarot. The Spiritual Teacher in The Cards, 2004.
M. K. Greer, 21 Ways to Read a Tarot Card, Llewellyn Publication, Woodbury 2007. 
M.K.Greer, Understanding The Tarot Court, Llewellyn Publication, St. Paul, Minnesota 2004.
Yoav Ben-Dov, Tarot. The Open Reading, 2013.
W. Kopaliński, Słownik symboli, t. VI, Rzeczpospolita, Warszawa 2007. Niezastąpione źródło wiedzy o znaczeniach poszczególnych symboli – obowiązkowa lektura każdego tarocisty

poniedziałek, 6 lutego 2017

Słońce

Słońce
Tarotowe ciała niebieskie stoją obok siebie, a Słońce jest najjaśniejsze i najintensywniejsze. Jest centrum układu słonecznego i od zarania dziejów uosabiało boskie, stwórcze moce. To aktywna, męska zasada. Źródło energii i życiowej mocy. Daje i niszczy. Bywało wszystkowiedzącym bóstwem, boskim okiem, symbolem Chrystusa, raju i zmartwychwstania. Reprezentuje uzdrawianie, wspaniałość, młodzieńczość, czystość i triumf. Również jest symbolem oświecenia, inteligencji, wiedzy i rozumu. Czczono je zarówno w Egipcie, Azji Zachodniej jak i w Meksyku i Peru. Reprezentowało najwyższego boga, ale i bóstwo podporządkowane innym – jak grecki Helios, Surya w Indiach, Szamasz w Babilonii-Asyrii. Słońce to męska zasada zapładniająca i heroiczna.


Tdm: ojciec, dziecko, nowa konstrukcja. Z jednej strony Słońce to wielki ojciec – dający ciepło i życie całej planecie. Z drugiej na karcie widzimy dzieci i to jest typowe czytanie jako młodość, dzieciństwo, dziecko. Znaczeniem może być ciepło, miłość, przyjaźń, sukces i świadomość. To jest bardzo dobry znak, gdy pytamy o coś nowego – zwiastuje pomyślność i spełnienie. Zapowiada obfitość, realizację, błogosławieństwo – ciepłe promienie łagodzą i umożliwiają rozwój życia. Przynosi uzdrowienie. Pokaże osoby, które swoją energią sprzyjają nam, leczą, pomagają. To stan dostatku, sukcesu. Dwójka dzieci wskazuje na to, że powinniśmy wziąć pod uwagę dziecko, a może to klient zachowuje się w sposób dziecinny, naiwny, nie chce dojrzeć. Może być osobą impulsywną, pozbawioną krytycyzmu. Dzieci są częściowo ubrane – nie ma więc pełnej otwartości, również mur wskazuje, że są pewne ograniczenia. Dlatego czasem ta karta pokaże przyjaźń bez seksualnego kontaktu, umiejętne wyznaczanie granic, zdolność do dbania o swoje potrzeby, asertywność. Ale jej podstawowym znaczeniem jest przyjaźń, miłość, poczucie bliskości i świetnego dopasowania.


RWS: wzrost, radość, przyjaźń. Słońce zajmuje niemal połowę karty, a dodatkowo słoneczniki podkreślają jego promienistość. Zarówno kwiaty, jak i biały koń i dziecko są atrybutami Słońca i tym samym akcentują jego znaczenie. Słonecznik to ziemne dziecko Słońca – wyraża radość, zabawę, bogactwo, triumf ale i daje pokarm (obfitość). Dokładnie jak jego niebiański odpowiednik. Słońce jest symbolem prawdy, przejrzystości i pewności. Nagie dziecko wygląda na radosne. Rozpościera ramiona. Symbolizuje otwartość, prostotę i czystość, nie ukrywanie się pod żadną maską, to, że najprostsza i najbardziej oczywista odpowiedź jest najlepsza. Pióro na głowie dziecka to symbol żywiołu powietrza – świata myśli, umysłu i inteligencji. Energia jaką ta karta niesie jest pozytywny stan szczęścia, zadowolenia, spełnienia. Dla A. Waite'a mamy tutaj przedstawienie Chrystusa. Mur oznacza bezpieczną przestrzeń umożliwiającą rozwój i wzrost. 


Thot: chwała, duma, bogactwo. Łączy Hod z Jesod. Przypisaną mu hebrajską literą jest resz – głowa. Karta przedstawia Heru-ra-ha, bóstwo Nowego Eonu, władcę życia, miłości, wolności. Słońce to bóstwo, którym według filozofii Thelemy, jesteśmy my. Każdy z nas jest Gwiazdą – głosi Księga Prawa. Toteż stanowi ono nasze centrum. To „ja”, czysta świadomość, ego, albo nasza boska część. To wyraz prawdy, zysków, uzdrowienia, ale i arogancji.
Wskazówki do interpretacji
Przede wszystkim to karta otwartości i pozytywnego nastawienia. Afirmacji życia, radości, zadowolenia i cieszenia się tym, co się ma – a to dlatego, że ma się powody, gdyż wszystko układa się dobrze: związki, partnerstwo, praca. Może mówić o tym, że zostaje zrealizowany jakiś cel, do którego się długo dążyło. To zapowiedź chcianej ciąży lub narodzin dziecka. Pokazuje osobę zachowującą się w sposób spontaniczny, ze świeżym spojrzeniem, niewinną, czystą i dobrą, promieniującą swoją energią, pewną siebie, świadomą swoich zalet, dumną. Wspaniały ojciec, lub sprawy dotyczące dzieci. To karta optymizmu – i w tym duchu rozwijać się będzie sytuacja. Entuzjazm, radość z powodu wykonywanej pracy. To może być praca z dziećmi, ze zwierzętami lub na świeżym powietrzu. Karta zachęca do wykorzystania całego swojego potencjału, rozwijania talentów. Przyjaźń, braterstwo, inspirowanie innych, dobry wpływ na otoczenie i ludzi. Gdy pojawia się rozkładzie, to pokazuje, że coś znajduje się w centrum naszego życia – otoczenie pokaże, co to jest. Oświecenie, prawda, odsłanianie sekretów, wyjaśnianie sytuacji. Ktoś popularny, rzucający się w oczy – może być to niekiedy związek, który zwraca uwagę. Sympatia, pomaganie, dzielenie się, zachwyt nad wszystkim, beztroska, naiwność. Siła przebicia, szlachetność charakteru. Lider, zdolności przywódcze, umiejętność współpracy. Pogoda ducha, wewnętrzna siła, witalność, zdrowie. Powie nam o zdobywaniu wiedzy, kształceniu się, rozwijaniu umiejętności, szkole, uniwersytecie, inwestowaniu w siebie, kreatywności, samorealizacji. To może być bardzo uduchowiona osoba, która promieniuje swoim ciepłem na innych. Prostota. Coś jest jasne jak Słońce – oczywiste i nieskomplikowane. Sytuacja zostaje wyjaśniona, happy end. Spotkanie z kimś.
Słowa klucze: spełnienie, coś nowego, pozytywne nastawienie, dobro, centrum, realizacja, obfitość, przyjaźń, małżeństwo, nauka, uczeń.




W odwróceniu: w pozycji odwróconej mówi, że wszystko byłoby dobrze, gdyby nie pojawiało się „ale”. Miłość jest, ale krótka, skończy się, sytuacja się wyjaśni tylko częściowo. Sukces przejściowy. Inne odczytanie tej karty mówi o odrzuceniu radości, zachmurzeniu, braku pewności siebie. Negatywne myśli utrudniają realizację celów, gdyż pojawia się zwątpienie czy w ogóle cokolwiek się uda. Wewnętrzny krytyk, który wmawia, że nie zasługuje się na sukces. Może wskazać na życie w zamkniętej przestrzeni. Trudności w konfrontowaniu się z rzeczywistością. Niedojrzałość, dziecinne zachowanie, zależność od innych, trudności w podejmowaniu samodzielnych decyzji. Słońce daje życie, ale w nadmiarze może poparzyć, wysuszyć, zabić. Dlatego też w odwróceniu czasem pokaże nam wyczerpanie, wypalenie, brak energii do działania, motywacji. Nie zwiastuje dobrze jeśli chodzi o współpracę z ludźmi, gdyż jeśli inne karty będą to sugerować, to będzie to zerwanie kontaktów, umów, samotność, rozwód (polubowny), rozłąka. Rywalizacja, egoizm, brak sił witalnych. Bufonada. Niedostrzeganie czegoś oczywistego. Porywanie się z motyką na Słońce. Niemożliwa do spełnienia miłość.
Rada: Jako rada może sugerować, że konieczne jest dokształcenie się, nauczenie się jeszcze nowych rzeczy, a również poszukanie odpowiedniego partnera, wspólników. Mówi też, że proste rozwiązania mogą być najskuteczniejsze.





Copyright © 2016 44 Odcienie Tarota , Blogger