czwartek, 30 marca 2017

Ósemka Denarów – pracowity jak mrówka

Ósemka Denarów – pracowity jak mrówka
Ósemki mają w sobie nadmiarowość, mówią o czymś intensywnym, czego jest dużo. I tutaj mamy maksymalne skoncentrowanie na sprawach zawodowych. To karta stałej pracy, umiejętności, kwalifikacji, które są dobrze wykorzystywane. Praca taśmowa. Dobrze wykonywany zawód. Stałe zamówienia, klienci, dochód. To karta precyzji, dbania o detale, dokładności. Mówi ona o dbaniu o zdrowie, o kondycję fizyczną i trzymanie formy. Wytrwała, żmudna praca, której efekty mogą być dopiero za jakiś czas, ale którą należy wykonać.
Tarot marsylski: obfitość, spełnienie, bogactwo, zdrowie, całkowity i pełny balans. Regularność, konformizm. Korzyść odnoszona z ciężkiej pracy. Wytrwałe zaangażowanie w działalność zawodową. Powtarzanie czynności, rutyna.
RWS: mężczyzna siedzi na ławce i wykuwa monety. Część z nic zawieszona jest na ścianie – niczym jego dyplomy zebrane przez lata kształcenia się. Praca, zatrudnienie, prowizja, rzemiosło, talent do biznesu i rzemiosła w fazie przygotowawczej. Stabilna, wytrwała praca, pilność, cierpliwość, samodzielność. Praca, której efekty będzie widać w przyszłości.

Thot: nazwa tej karty to roztropność i słowo klucz do jej zrozumienia. To karta inteligencji praktycznej, rolników, rzemieślników, inżynierów. Na karcie widnieje drzewo, z którego wyrastają kwiaty z dyskami – owoce ciężkiej pracy i żyznej ziemi. Dyski układają się w symbol Populusa – oznaka, że pójdzie gładko i będzie stabilnie. Słońce w Pannie to oznaka chłonnego umysłu, zdolności do uczenia się, sumienność, odpowiedzialność, praktyczność, dawanie wsparcia, pragnienie materialnego zabezpieczenia.
W odwróceniu: próżność, chciwość, wymuszanie, lichwa, próżna ambicja, talent zwrócony w stronę intryg i sprytu. Brak pracy. Ktoś wykonuje pracę, ale brak gratyfikacji finansowej. Zbyt ciężka praca. Pracoholizm. Nudne, żmudne zajęcie. Osoba, która ugrzęzła po uszy w pracy. Kiepska praca. Niedbałość. Lenistwo.

środa, 29 marca 2017

Piątka Denarów – Bida z nędzą

Piątka Denarów – Bida z nędzą
Mój pierwszy nauczyciel tarota mawiał na tę kartę „bida z nędzą” i muszę przyznać, że ten skrót myślowy jest bardzo przydatny. Piątki to zmagania i tu mamy trudności materialne, finansowe, coś się nie układa tak jakbyśmy chcieli. Biednemu wiatr w oczy, a nawet śnieg. Sytuacja jest beznadziejna – nie ma co się łudzić. Brak pieniędzy, perspektyw, trudno cokolwiek zmienić, bo osoba opisana przez tę kartę jest mocno zafiksowana na swojej sytuacji i uważa, że i tak nic się nie uda. Niechęć do zmian – lepsze znane niż nieznane. Niepewność finansowa. Osoby ze skazami, odrzucone, słaba kondycja psychiczna. Niedostępne zasoby. Opóźnienie. Utrata pieniędzy z powodu związku. Opieka w chorobie.
Tarot marsylski: interpretacje są bardziej pozytywne, gdyż tutaj stabilność czwórek zostaje przełamana pojawieniem się nowej jakości. Może być to rozwój inwestycji, zainteresowanie duchową praktyką, porzucenie starego sposobu działania. Czasem to, co nowe napotyka na opór. Może warto przemyśleć stare wzory i sposoby działania?
RWS: obrazek jest przykry. Kaleka idzie wraz z kobietą brodząc w śniegu. Ma bandaż na głowie, a na szyi dzwonek. Jakby musiał dawać sygnał światu, że się zbliża – być może zarażony śmiertelną i zaraźliwą chorobą. Przy nich widzimy okno kościelne. Ich kondycja zarówno finansowa, jak i zdrowotna nie jest najlepsza. Być może kierują się właśnie pod drzwi wejściowe by żebrać, lub idą po darmowy pokarm. To kłopoty materialne, ubóstwo; ale dla niektórych to karta związku (Małżeństwa, partnera, przyjaciół, kochanki), gdyż te osoby idą razem, w biedzie, w złych warunkach, ale się wspierają. Jest sygnałem, że klient nie jest samowystarczalny i potrzebuje innych (IX i VIII Denarów są samowystarczalne); ktoś musi się nim zająć. To wyrzeczenia, informacja, że należy obejść się bez wielu rzeczy; a idealnym wyjściem byłoby odpuszczenie, dobrze zrewidować bez czego można się obejść, porzucenie materialistycznego podejścia i zwrócenie się do siły wyższej; odpuść i zaufaj, że będzie dobrze, że siła wyższa czuwa, odpuść kontrolę. Ta karta czasem pokaże podjęcie ryzyka – jak student, który bierze rok wolnego i idzie w nieznane ufając, że siła wyższa poprowadzi i że coś go spotka ciekawego; krok w nieznane, człowiek, który porzuca związek i rodzinę, dla nowej relacji; hazardzista, który ryzykuje i idzie w nieznane. Chaos, ruina, zaburzenia, rozrzutność, niezgoda.
Thot: pięć dysków tworzy odwrócony pentagram i symbolizuje niestabilność materialną. To karta zmartwienia i troski. Merkury w Byku ma praktyczny i zdecydowany umysł. To osoba przyjacielska i towarzyska, ale może mieć niekontrolowane wybuchy gniewu i irytacji. Zmartwienia o zdrowie, krok od bankructwa, bezdomność, słaba psychika.
W odwróceniu: pojawia się światełko w tunelu. Podnoszenie się z upadku, wychodzenie z bankructwa. Punkt zwrotny w sprawach finansowych. Znalezienie schronienia, wejście do świątyni. Niespodziewany zysk. Zmiana w związku – poluźnienie, lub zwiększenie zobowiązania. Poczucie niepełności z powodu rozłąki.

poniedziałek, 13 marca 2017

Jak żyć ze spirytualnym snobizmem?

Jak żyć ze spirytualnym snobizmem?
Ktoś mi niedawno zasugerował, że jestem spirytualnym snobem. Że chwalenie się na ilu retreatach się nie było i u ilu urzeczywistnionych nauczycieli, to snobizm, tak samo jak przechwalanie się jakie to się wysokie praktyki wykonuje i mówienie o nich używając oryginalnej terminologii sanskryckiej lub palijskiej. 



Najpierw pomyślałam: „ta, jasne, ja i snobizm? Jestem najskromniejsza ze skromnych i daleko mi do tego!”. Jak się później zorientowałam, była to faza zaprzeczenia. Potem był gniew, bo wyszło na to, że co? Że 9 lat praktyki na najlepszych retreatach u najlepszych nauczycieli i jestem snobką, a nie pieprzonym buddhą? Zaczęłam się sama ze sobą targować, że może jak pomedytuję więcej, to przyjdzie oświecenie i wyzwolenie od duchowego snobizmu. A może wysłać 10 zł na pomoc dla emerytowanych psów grających w polskich filmach? Czy to mnie uleczy? Jak żyć? Pojawiło się poczucie bezsensu i zwątpienie we wszystko. Wyszłam z domu na spacer. Świeciło słońce, ale było chłodno. 

Zrozumiałam, że to prawda. Jestem duchową snobką. Muszę to zaakceptować i żyć dalej. Nie ma dla mnie innej drogi. Duchowy snobizm przychodzi znienacka i może mieć zamaskowaną formę. Grunt to rozpoznać objawy, takie jak:
  1. chwalenie się, że się praktykuje najwyższą praktykę dla najbardziej zaawansowanych uczniów na świecie;
  2. chwalenie się, że się ma samych oświeconych nauczycieli, którzy przekazują najwyższą i najdoskonalszą linię przekazu dostępną tylko dla najbardziej zaawansowanych uczniów;
  3. kupowanie sobie złotej mali, albo diamentowej;
  4. wszywanie sobie na matę do jogi metki od Prady;
  5. używanie obco-języcznych słów, których nikt nie rozumie, ale brzmią jakbyś wykonywał najbardziej zaawansowaną praktykę na świecie;
  6. mówienie kilka razy dziennie, że „pustka jest formą”, „wszystko jest puste”, a Ty to oczywiście urzeczywistniłeś i mówisz o tym bezpośrednio ze swojego doświadczenia. Ale to nie prawda, bo nie urzeczywistniłeś niczego, bo wtedy byś tak nie mówił.

Jakie są remedia? Dystans przyjmowany w dużych dawkach i dużo słońca.


poniedziałek, 6 marca 2017

Szóstka Denarów – równowaga w dawaniu i braniu

Szóstka Denarów – równowaga w dawaniu i braniu
Po zmaganiach piątki osiągamy stan stabilności i zadowolenia, którego wyrazem są szóstki. To karta równowagi w dawaniu i braniu. Tutaj jest dostatek, bogactwo i to w nadmiarze – możemy spokojnie dzielić się z innymi. Szczodrość, hojność, życzliwość. Dotacja, grant, stypendium, fundacja charytatywna. Kredyt (pożyczka), który jest się w stanie spłacić. Umiejętność dawania. Przyjmowanie pieniędzy, daru, prezentu. Donacja. Podział majątku przy rozwodzie. Zwrócenie się o podwyżkę, premię. Znalezienie sponsora i inwestora. Wymiana przysług. Balans i równowaga w sferze finansów, czasu, zasobów. Ostrzeżenie, by pamiętać o odpowiednim dawkowaniu.
Tarot marsylski: obfitość zasobów i możliwości, optymizm, balans, elastyczność, rozwój inwestycji, sukces, wspaniały rozwój sytuacji biznesowej, nie ma ryzyka. Przyjemność zmysłowa, cieszenie się pieniędzmi i wykorzystanie ich w sposób dający radość. Piękno w codziennym życiu, dobra organizacja pracy i finansów. Rozkosz czerpana z piękna świata. Celebracja piękna. Inwestowanie w to, co piękne i to, co kochamy.
RWS: w powietrzu unoszą się monety, a na ziemi klęczą dwie osoby i przyjmują jałmużnę od stojącego mężczyzny. Dobre serce i powodzenie w życiu, czas łaski, prezenty, podarunki, gratyfikacje, ostrożność, inwestycja, sukces, dobroczynność, świetna sytuacja finansowa, kontrola nad finansami i dawanie innym, dziesięcina. Mężczyzna trzyma w rękach wagę – symbol sprawiedliwości, rozwagi, umiarkowania, ale i władzy, głodu, niedostatku. Na tej karcie mamy zarówno bogacza, jak i biedaków. Jest to wyraz totalnej harmonii Kosmosu: skoro jest dobro, musi istnieć zło, skoro istnieje dzień, musi być noc, skoro istnieje prawda, musi być fałsz, jest bogactwo i ubóstwo. W jakimś sensie mężczyzna ma władzę nad postaciami – ich los zależy od tego, co zrobi i kogo wspomoże.
Thot: harmonia. Sfera Tiferet – miłość, Budda, Chrystus. Księżyc w Byku mówi o umiłowaniu wszystkiego, co piękne. To głęboka potrzeba osiągania zadowolenia. Chęć do przebywania w miłym towarzystwie, wśród dobrych przyjaciół. Chęć posiadania pieniędzy, nieruchomości, posiadłości, ziemi. Uczciwe zaangażowanie w pracę daje w efekcie profity. Osoba, która lubi teatr, poezję, sztukę, ale i nadmiernie materialistyczne podejście.
W odwróceniu: rozrzutność, bezmyślność, szastanie pieniędzmi. Narcyzm. Obsesja. Iluzja, że pieniędzmi można kupić wszystko. Poczucie winy związane ze sprawami finansowymi. Nierównomierna, niesprawiedliwa dystrybucja pieniędzmi. Długi, nieprzyjemne zobowiązania, przysługi do odrobienia, zaległe pożyczki. Źle wykorzystane pieniądze. Odmowa pomocy. Niechęć do dzielenia się, lub spotkanie się z odmową przy prośbie o wsparcie materialne.


Copyright © 2016 44 Odcienie Tarota , Blogger